Ceny na pewno nie będą stabilne

Marek Knitter
opublikowano: 02-06-2003, 00:00

Inwestorów czeka w tym tygodniu przetarg obligacji i posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego (ECB). Wszystko to wydarzy się w tym tygodniu, poprzedzającym referendum unijne w Polsce. Dlatego gracze muszą być bardzo czujni, bo sytuacja na rynku obligacji będzie bardzo zmienna.

Dziś na przetargu inwestorzy będą mogli zakupić papiery roczne o wartości 700 mln zł. Dalszy spadek rentowności poniżej 4,70 proc. wydaje się już mocno ograniczony. Dziś resort finansów przedstawi też podaż 2-letnich obligacji na środowy przetarg. Rynek spodziewa się papierów o wartości 2,5-3 mld zł. Środa będzie więc bardzo gorącym dniem dla rynku obligacji. Popyt przewyższy podaż co najmniej dwukrotnie. Jednak nikt nie jest w stanie przewidzieć, po jakich cenach papiery zostaną sprzedane. Przedział spodziewanych dochodowości na poziomie 4,65-4,80 proc. jest bardzo szeroki. Na rynku wtórnym część specjalistów spodziewa się początku korekty i realizacji zysków. Z kolei inni twierdzą, że jeśli ECB w czwartek obniży stopy o 25 pkt bazowych, to i u nas wzrosną oczekiwania na kolejną redukcję stóp. Wtedy ceny polskich obligacji będą szły w górę. Sytuacja może się jednak skomplikować jeśli redukcja dokonana przez ECB wyniesie 50 pkt bazowych. Wtedy z pewnością należy oczekiwać korekty na niemieckim rynku obligacji, a tym samym również na polskim.

W piątek GUS opublikuje dane o dynamice cen żywności w II połowie maja. Należy spodziewać się wzrostu o 0,3 proc. Licząc rok do roku inflacja miesięczna może wynieść około 1 proc. Rynek spodziewa się tego odbicia, dlatego jego reakcja powinna być spokojna. Najważniejsza w tym dniu dla graczy będzie spodziewana frekwencja i sam wynik referendum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Ceny na pewno nie będą stabilne