Ceny na stacjach mogą dalej spadać

Jeśli rynek walutowy będzie stabilny, ceny na stacjach mogą jeszcze spaść

Według banków UBS oraz Barclays, cena ropy ubija dno, a w jej odbiciu pomogą czynniki sezonowe. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, wraz z początkiem sezonu grzewczego na półkuli północnej globalny popyt na surowiec wzrośnie w tym kwartale w porównaniu z poprzednim o 600 tys. baryłek dziennie. Według prognoz zebranych we wrześniu przez agencję Bloomberg, w czwartym kwartale średnie ceny ropy brent powinny ukształtować się na poziomie aż 105 USD.

Zobacz także
FOT. MW

Część specjalistów sceptycznie patrzy na taką wycenę. Zdaniem Amrity Sen, analityk Energy Aspects, ożywienie popytu będzie ograniczone, a to oznacza, że ceny odbiją do 97 USD za baryłkę. Pewnym wsparciem dla cen ropy powinna być też politykaArabii Saudyjskiej, która przewodzi kartelowi OPEC.

Prawdopodobnie nie będzie chciała pozwolić na zbyt długi okres utrzymywania obniżonych cen. Saudyjczycy zapowiadają, że do końca roku utrzymają wydobycie na obecnym poziomie, które w sierpniu zredukowali najmocniej od blisko dwóch lat. Według UBS, Barclays oraz BNP Paribas możliwe jest jednak kolejne cięcie produkcji, które ograniczy podaż. Rafinerie jednak skorzystają nawet w przypadku odbicia cen. Ostatnie, dwucyfrowe obniżki nie są jeszcze widoczne przy pompach na stacjach paliw.

— Spadek cen ropy zwiększa rentowność jej przerobu. Już teraz marże rafineryjne sięgają 7 USD na baryłkę — ocenia Kamil Kliszcz, wicedyrektor w mDomu Maklerskim.

Notowane na warszawskiej giełdzie spółki paliwowe będą wprawdzie zmuszone do przeksięgowania wyceny zapasów, jednak bardziej istotny będzie korzystny wpływ tańszej ropy na działalność operacyjną. Kamil Kliszcz podkreśla, że konsumenci mogą liczyć na dalsze obniżki cen paliwa na stacjach. Warunkiem obniżek jest jednak stabilny złoty.

— Dotychczas przecenie ropy towarzyszyło stopniowe umocnienie dolara. Jednak ruch notowań ropy był mocniejszy, a ostatnim zniżkom cen surowca towarzyszyła już stabilizacja na rynku walutowym. Zakładając, że taka sytuacja się utrzyma, można liczyć na dalszy spadek cen na stacjach — mówi ekspert mDomu Maklerskiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane