Ceny obligacji zależą od decyzji polityków

Marek Knitter
opublikowano: 2003-06-30 00:00

Najważniejszym wydarzeniem w tym tygodniu dla rynku obligacji będzie środowy przetarg dwuletnich papierów skarbowych. Jego sukces zależy od wyników kończącego się właśnie kongresu Sojuszu Lewicy Demokratycznej i poprawy nastrojów na zagranicznych rynkach obligacji.

Dziś gracze zainteresowani krótkimi papierami mogą wziąć udział w kolejnym przetargu bonów skarbowych. Resort finansów oferuje 52- i 13- tyg. papiery o wartości odpowiednio 800 i 100 mln zł. Dziś Narodowy Bank Polski przedstawi dane dotyczące wyniku na rachunku obrotów bieżących. Rynek spodziewa się dalszego wzrostu eksportu. Spadek deficytu obrotów bieżących będzie pozytywnie odebrany przez graczy zarówno na rynku walutowym, jak i papierów skarbowych. Resort finansów poda także wartość podaży obligacji 2-letnich (OK0405) na środową aukcję. Nie należy się spodziewać wielkiej oferty. Prognozy mówią, że na sprzedaż pójdą papiery za 2 mld zł.

Jednak najważniejsze dla inwestorów będą wyniki kongresu SLD. Inwestorzy obawiają się, że w partii rządzącej dojdzie do kolejnych zmian personalnych, co może zdestabilizować sytuację polityczną w Polsce. Najlepszą wiadomością dla rynku będzie akceptacja członków sojuszu dla reformy finansów publicznych i niepopularnych cięć budżetowych. Jeżeli postanowienia kongresu SLD zostaną pozytywnie odebrane przez inwestorów, a koniunktura na zagranicznych rynkach obligacji się nie załamie, to środowy przetarg polskich papierów może zakończyć się pełnym sukcesem. Popyt powinien wówczas dwukrotnie przewyższyć podaż. Trudno w tej chwili szacować rentowność. Może być ona zbliżona do rynkowych notowań, czyli 4,78-4,86 proc.