Dotychczasowa skala podwyżek cen hurtowych (około 16-19 gr/l) przy jednoczesnym ryzyku kolejnych wzrostów, będzie przekładana na poziom detaliczny. Jest jednak szansa, że ewentualne zmiany cen paliw przy dystrybutorze nastąpią dopiero w połowie stycznia i mogą doprowadzić do podwyżek cen o ok. 5-10 gr/l, poinformowało Biuro Maklerskie Reflex w komentarzu tygodniowym.
Średnie ceny detaliczne u poszczególnych dystrybutorów paliw
Euro 95 Superplus 98 ON LPG
PKN Orlen bd. bd. bd. bd.
St.
Lotos 3,34 3,61 3,35 1,88
Koncerny 3,33 3,37 1,90
prywatni 3,35
3,56 3,35 1,86
średnia 3,34 3,57 3,35 1,86
Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex
Pierwszy tydzień nowego roku na rynku ropy naftowej rozpoczęliśmy spadkiem cen, który zniósł praktycznie całą korektę wzrostową z końca 2008 roku. Ceny ropy Brent z poziomów ponad 52$ spadły ponownie w rejon 44$. Słabe dane makro i obawy o skalę światowej recesji, umocnienie dolara oraz znaczny wzrost zapasów paliw w USA to podstawowe czynniki determinujące spadki cen.
Po ostatnich wzrostach zapasy ropy w USA na poziomie 325,42 mln bbl/d są najwyższe od maja 2008 roku, przy czym zapasy ropy WTI w Cushing, Oklahoma (32 mln bbl) są najwyższe w historii - od momentu zbierania tych danych czyli 2004 roku. Poziom 325,42 mln bbl jak na tą porę roku jest blisko historycznych maksimów.
Podobnie na stosunkowo wysokim poziomie są zapasy benzyn i destylatów. Wnioski te pozostają aktualne jeśli odniesiemy poziom zapasów do konsumpcji - liczba dni pokrywających konsumpcje.
Ceny detaliczne benzyny i diesla w USA pozostają na poziomach najniższych odpowiednio od początku 2004 i 2005 roku. W ostatnim tygodniu po raz pierwszy od połowy września 2008 roku ceny benzyn nieznacznie wzrosły (0,4%). W USA konsumpcja produktów ropopochodnych w ostatnim miesiącu była 3% niższa niż przed rokiem.
OPEC wydaje się być wyraźnie zdeterminowany w kwestii wprowadzenia w życie zapowiedzianej redukcji wydobycia, co potwierdzają kolejni odbiorcy ropy. Kuwait Petroleum Corporation poinformował we wtorek, że w ciągu najbliższych trzech tygodniu zmniejszy o 10% dostawy ropy do europejskich i amerykańskich odbiorców, aby osiągnąć poziom produkcji w granicach 2,2 mln bbl/d. USA i Chiny zapowiedziały odbudowywanie rezerw ropy i produktów ropopochodnych ze względu na niskie ceny.
W nadchodzącym tygodniu poznamy najnowsze szacunki MAE odnośnie prognoz światowego popytu na ropę. Chyba nieunikniony wydaje się w I kwartale 2009 roku spadek światowego popyt na ropę w skali rok do roku. Natomiast kwestią dyskusyjną jest skala spadku.
Wobec obaw o pogłębienie światowej recesji jakikolwiek systematyczny wzrost cen surowców wydaje się być mało realny, co nie oznacza, że ceny ropy będą utrzymywały się na poziomach poniżej 40$.
W okresie od 30 grudnia ub.r. do dzisiaj odnotowaliśmy dalsze spadki cen na stacjach sięgające na części na z nich do 17 groszy na litrze, podczas gdy średnia cena Eurosuper 95 i oleju napędowego spadła w tym okresie o około 8 gr/l, do poziomów odpowiednio 3,34 i 3,35zł/l. Należy podkreślić ze tempo spadku średnich cen detalicznych w kolejnych dniach zostanie najprawdopodobniej wyhamowane, a powodem będą notowane podwyżki cen paliw krajowych na poziomie hurtowym, jakie obserwujemy od początku roku.
W okresie od 1 do 9 stycznia hurtowe ceny paliw wzrosły odpowiednio w Orlenie: Pb 95 o 159, olej napędowy o 163 i olej opałowy o 225 zł/1000l i w Lotosie: Pb 95 o 188, olej napędowy o 177 i olej opałowy o 195 zł/1000l.
Dotychczasowa skala podwyżek cen hurtowych (około 16-19 gr/l) przy jednoczesnym ryzyku kolejnych wzrostów, będzie przekładana na poziom detaliczny. Jest jednak szansa, że ewentualne zmiany cen paliw przy dystrybutorze nastąpią dopiero w połowie stycznia i mogą doprowadzić do podwyżek cen o ok. 5-10 gr/l.