Ceny ropy spadły, rynek czeka na dane z USA

Piotr Kuczyński
opublikowano: 2003-08-26 12:19

LONDYN (Reuters) - We wtorek ceny ropy zniżkowały, ulegając korekcie po poniedziałkowych zwyżkach cen benzyny bezołowiowej na giełdzie NYMEX. Analitycy są zdania, że na rynku nadal daje się odczuć obawy o poziom dostaw. Inwestorzy wyczekują danych o zapasach amerykańskich.

O godzinie 12.15 październikowe kontrakty terminowe na ropę Brent były wyceniane na 29,57 dolara za baryłkę, co stanowi 13-centowy spadek. W zeszłym tygodniu obawy o dostawy surowca spowodowały znaczne zwyżki cen.

"Obawy z zeszłego tygodnia wciąż unoszą się ponad rynkiem" - powiedział jeden z dealerów rynku.

Analitycy umiejscowili wsparcie dla cen ropy na poziomie 29 dolarów za baryłkę, zaś opór na pułapie 30 dolarów, zaznaczając przy tym, że w celu rozbudzenia trendu wzrostowego, rynek musiałby przekroczyć poziom 30,59 dolara, osiągnięty podczas ostatnich zwyżek.

W poniedziałek, londyńska giełda była nieczynna z powodu święta, ale otwarty był nowojorski rynek NYMEX. W poniedziałek tamtejsze kontrakty na benzynę bezołowiową osiągnęły swój najwyższy poziom od marca. Jednak we wtorek, po wczorajszej zwyżce nastąpiła duża wyprzedaż.

Rynek oczekuje teraz środowych danych dotyczących zapasów amerykańskich. Analitycy prognozują, że dane te wykażą niewielki wzrost zapasów ropy i spadek zapasów benzyny.

((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))