Ceny ropy wzrosły przed publikacją danych z USA LONDYN (Reuters) - W środę ceny ropy wzrosły, ponieważ rynek spodziewa się, że w
ubiegłym tygodniu zapasy benzyny w USA spadły o ponad milion baryłek. Powodem zwyżki cen
są też rosnące obawy o bezpieczeństwo związane z zeszłotygodniowymi wydarzeniami w
Madrycie. O godzinie 13.31 majowe kontrakty na ropę Brent były wyceniane na 32,90 dolara za
baryłkę, czyli 22 centy drożej niż we wtorek, kiedy to cena surowca spadła o 13 centów.
W poniedziałek ceny ropy wzrosły do najwyższego poziomu od roku. Dealerzy są zdania, że otwarte przez fundusze inwestycyjne długie pozycje nie zostaną
szybko zamknięte, ponieważ zapasy benzyny w USA są niskie,a na rynku dominują obawy
dotyczące bezpieczeństwa międzynarodowego wywołane zeszłotygodniowymi zamachami bombowymi
w Madrycie. Zdaniem analityków, do otwierania długich pozycji przez fundusze mogłyby nakłonić
także potencjalne zakłócenia w dostawach ropy, spowodowane kolejnymi atakami. Uwaga rynku jest teraz zwrócona na Stany Zjednoczone. Tamtejsza Agencja Informacji
Energetycznej (EIA) ogłosi dzisiaj informacje dotyczące zapasów ropy w USA. Według
prognoz, zapasy ropy wzrosły w zeszłym tygodniu średnio o 1,63 miliona baryłek. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))