„Ceny towarów sygnalizują globalną recesję”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2014-08-18 13:45

Ostatni spadek cen na rynku towarowym mówi nam, że globalna gospodarka hamuje i może znów wejść w okres recesji, twierdzi komentator CNBC Ron Insana.

Tylko w sierpniu indeks S&P GSCI spadł o 3 proc., bo globalny popyt na towary i surowce słabnie. Insana zwrócił uwagę, że w drugim kwartale gospodarka Japonii spadła o 6,8 proc. w ujęciu rocznym, a gospodarka eurolandu wyhamowała od zera. Chiny nie osiągną planowanego na 7,5 proc. tempa wzrostu, inne gospodarki wschodzące także są kiepskiej kondycji. 

- Można się zastanawiać, czy polityka monetarna i fiskalna w Europie, Japonii, Rosji i Chinach są dostatecznie luźne aby pociągnąć w górę te kulejące gospodarki. Rynek towarowy pokazuje to jasno – twierdzi Insana. 

Jego opinię podziela Sara Johnson, dyrektor badań nad globalną gospodarką w IHS. 

- Przesłanie jest jasne: globalna gospodarka przyspieszy minimalnie w tym roku – powiedziała w wywiadzie dla Los Angeles Times.

Johnson ostatnio obniżyła swoją prognozę globalnego wzrostu w tym roku do 2,8 proc. z 3 proc. poprzednio. Nie spodziewa się jednak globalnej recesji, definiowanej przez nią jako wzrost poniżej 2 proc.

None
None