Ceny wody mają dwa bieguny

opublikowano: 19-05-2019, 22:00

Średnia stawka za wodę to 3,66 zł za m sześc. netto. Nie odzwierciedla to jednak sytuacji na rynku, bo różnice między gminami są olbrzymie

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ), podległe mu Państwowe Gospodarstwo Wodne (PGW) Wody Polskie oraz Izba Gospodarcza Wodociągi Polskie (IGWP) niedawno zaczęły analizować wodne stawki, by sprawdzać rynkowe trendy.

Dorota Jakuta, prezes IGWP, informuje, że przy wyliczaniu cen wody ważna
jest m.in. wielkość zasobów wodnych. Przedsiębiorstwo wodono-kanalizacyjne,
które nie ma wystarczających zasobów, musi kupować wodę od innego podmiotu
Wyświetl galerię [1/2]

RYNEK WODY:

Dorota Jakuta, prezes IGWP, informuje, że przy wyliczaniu cen wody ważna jest m.in. wielkość zasobów wodnych. Przedsiębiorstwo wodono-kanalizacyjne, które nie ma wystarczających zasobów, musi kupować wodę od innego podmiotu Fot. ARC

— Na podstawie zebranych danych PGW Wody Polskie wyliczyło, że krajowa średnia stawka za 1 m sześc. wody wynosi 3,66 zł netto, natomiast średnia stawka za odprowadzenie 1 m sześc. ścieków to 6,83 zł netto — informuje Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej.

Według danych GUS średnie zużycie wody w Polsce nie przekracza 32 m sześc. rocznie na mieszkańca, co oznacza, że Kowalski płaci za nią miesięcznie nieco ponad 116 zł. Analizy IGWP, prezentowane na portalu Cenywody.pl, są natomiast podawane brutto i nieco różnią się od statystyk instytucji rządowych. Izba szacuje średnią cenę wody dla gospodarstw domowych na 4,33 zł za m sześc. brutto, natomiast cenę ścieków — na 7,50 zł za m sześc.

Cenowe rekordy

Według IGWP najtańsza jest woda w Dobrzyniu nad Wisłą — kosztuje 2,16 zł brutto za m sześc. Najwyższe ceny ma natomiast gmina wiejska Giżycko. Zostały wyliczone na 24,98 zł brutto za m sześc. Marek Jasudowicz, wójt Giżycka, twierdzi jednak, że kwota ta „nie znajduje potwierdzenia w faktach”. Mieszkańcy mogą liczyć na dopłaty samorządowe, a uwzględniające je ceny wody są na poziomie 3,40 zł brutto za m sześc. Z informacji „PB” wynika, że stawki podawane przez izbę obowiązują część mieszkańców miasta Giżycko korzystających z infrastruktury gminy. Jednak oni także korzystają z dopłat, więc realne obciążenia są niższe.

Ścieki natomiast najtaniej — według izby — odprowadzają mieszkańcy Koła (3,43 zł brutto), a najdrożej — gminy Białogard, gdzie zapłacić muszą aż 29,31 zł brutto za m sześc. Jej przedstawiciele nie skomentowali tych danych. Inne stawki obliczyły Wody Polskie. Z ich zestawienia wynika, że najniższe ceny wody obowiązują w miejscowości Jurowce w powiecie sanockim — wynoszą 1,30 zł netto za m sześc.

Ścieki najtaniej odprowadzają mieszkańcy Chorzeli z powiatu przasnyskiego, płacąc 2,10 zł netto za m sześc. Najdroższa jest woda w miejscowości Ślemień w powiecie żywieckim — kosztuje 57,64 zł netto za m sześc. Wody Polskie informują jednak, że gmina Ślemień podjęła uchwałę o dopłatach dla mieszkańców, sięgających 47,8 zł netto za m sześc. W efekcie ich realne obciążenia są niższe. Ścieki są natomiast najdroższe w miejscowości Ostroróg z powiatu szamotulskiego. Za metr sześcienny trzeba zapłacić 52,90 zł netto, ale gmina dopłaca mieszkańcom 44,65 zł.

Skąd biorą się różnice w zestawieniach izby i Wód Polskich?

— Dane prezentowane na naszym portalu pochodzą głównie z ankiet przesłanych przez członków izby oraz inne przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne. Jednak podmioty z najniższymi i najwyższymi cenami wody i ścieków wymienione przez Wody Polskie nie są ani członkami izby, ani nie przesłały danych w formie ankiety, dlatego nie zostały ujęte w zestawieniu na portalu — informuje Dorota Jakuta, prezes IGWP.

Duży ma taniej

Wskazuje wiele przyczyn występowania różnic w cenach wody i ścieków między miejscowościami. Mogą wynikać np. z formy prawnej przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego oraz własności infrastruktury.

— Jeżeli należy do przedsiębiorstwa, które jest spółką z o.o., to w cenie wody i ścieków uwzględniany jest koszt amortyzacji. Jeśli infrastruktura nie została przekazana spółce i pozostaje własnością gminy, to do ceny wody i ścieków należy wliczyć także koszty dzierżawy, wynajmu bądź użytkowania. Bardzo często wykorzystywana jest forma nieodpłatnego użytkowania — wyjaśnia Dorota Jakuta.

Wpływ na ceny mają też inwestycje i związana z nimi amortyzacja. Tadeusz Rzepecki, przewodniczący rady IGWP, podkreśla jednak, że wiele samorządów, które dużo inwestują, stara się obniżać wskaźniki, by nadmiernie nie obciążać kosztami mieszkańców. Istotną pozycją kosztową przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych jest również podatek od nieruchomości.

— Z badań przeprowadzanych corocznie wśród członków izby wynika, że podatek od nieruchomości stanowi około 11 proc. wszystkich kosztów przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, które brane są pod uwagę przy ustalaniu cen i stawek opłat za wodę i ścieki — mówi Dorota Jakuta.

Kolejnymi czynnikami wpływającymi na cenę są technologia uzdatniania wody, zawartość pierwiastków, system dystrybucji, ukształtowanie terenu, a w przypadku oczyszczania ścieków — nawet temperatura gruntu. Wody Polskie zwracają uwagę, że ceny wody zależą także od popytu.

— Im więcej odbiorców jest podłączonych do sieci, tym jest taniej, bo koszty się rozkładają. Dlatego z reguły opłaty za usługi wodno-kanalizacyjne są niższe w dużych miastach. Obecnie w Polsce zakłada się, że budowa sieci kanalizacyjnej jest ekonomicznie uzasadniona, gdy na 1 km przypada 120 mieszkańców. Należy jednak zaznaczyć, że wskaźnik ten zależy od wielu czynników, takich jak lokalne uwarunkowania geologiczne czy możliwości kredytowe samorządu — twierdzi Daniek Kociołek, kierownik wydziału komunikacji Wód Polskich.

Warszawa jest znacznie poniżej średniej. Z danych portalu IGWP wynika, że mieszkańcy stolicy płacą za wodę 3,89 zł za m sześc. brutto, a za ścieki — 5,96 zł za m sześc. brutto.

1,30 zł Tyle netto pobiera za 1 m sześc. wody dostawca w Jurowcach (pow. sanocki)...

57,64 zł ...a tyle w Ślemieniu (pow. żywiecki). 47,80 zł pokrywają dopłaty dla mieszkańców.

2,10 zł Tyle netto za 1 m sześc. ścieków inkasuje ich odbiorca w Chorzelach (pow. przasnyski)...

52,90 zł ...a tyle w Ostrorogu (pow. szamotulski). 44,65 zł dopłaca samorząd.

Źródło: Wody Polskie

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu