Cersanit blisko powrotu do WIG20

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 23-10-2006, 00:00

Wkrótce kolejna zmiana składu indeksu WIG20. Giełda przeprowadza ją na podstawie danych z sierpnia, września i października, więc w ostatnich dniach jeszcze coś może się zmienić. Jednak bardzo prawdopodobne, że z indeksem blue chipów pożegna się Orbis. Turystyczny gigant był w nim nieprzerwanie od ośmiu lat. Przesądzą obroty. Pod ich względem Orbis znajduje się dopiero w szóstej dziesiątce giełdowej tabeli. Kto go zastąpi? Tu trudniej o odpowiedź, choć wiele wskazuje na to, że jego miejsce zajmie Cersanit. Dla spółki Michała Sołowowa byłoby to trzecie podejście do prestiżowego indeksu. Poprzednio bywał w jego składzie dwa razy, ale bardzo krótko.

W naszym zestawieniu wyżej od Cersanitu plasuje się Hutmen. Władze giełdy dawały jednak wielokrotnie sygnał, że zależy im na stabilnym składzie indeksu, który grupować ma prawdziwych potentatów warszawskiego rynku akcji. Niemal pewne jest, że poza rankingiem pozostanie Elektrim, od lat karany za małą przejrzystość. Duże obroty akcjami Hutmenu w ostatnich miesiącach to rezultat spekulacji, podobnie jak wcześniej handel Lubawą czy Lenteksem. Tym razem komitet indeksowy GPW także powinien być konserwatywny.

Po korekcie Roman Karkosik, kontrolujący Hutmen, nadal więc nie wprowadzi do WIG20 żadnej swojej spółki. Tym bardziej że Boryszew, którego przygoda z indeksem trwała bardzo krótko, w naszym rankingu jest jeszcze za kieleckim Echem.

W rankingu widać coraz wyższą pozycję spółek związanych z budownictwem. To skutek budowlanej hossy, która spowodowała 250-procentowy skok wskaźnika WIG Budownictwo od początku 2005 r. Wejście w skład WIG20 jest jednak coraz trudniejsze. Od dawna bliski tego jest Getin Holding, a planowana emisja akcji tej spółki może przesądzić sprawę. Coraz niżej w zestawieniu plasuje się węgierski MOL, któremu pomaga jedynie duża liczba akcji zdeponowanych w polskim depozycie papierów wartościowych. Paliwowy koncern już wkrótce nie będzie zagranicznym jedynakiem w indeksie WIG20, bo na GPW planuje zadebiutować czeski CEZ, największa spółka giełdowa w Europie Środkowej.

Wejście CEZ na GPW może sprawić, że Cersanit znów bardzo krótko utrzyma się w składzie indeksu największych spółek. Jego akcjonariusze powinni być jednak spokojni. Wydarzenia z ostatnich lat (patrz: wykres) to najlepszy dowód, że nie obecność w giełdowej elicie ma główny wpływ na notowania producenta płytek. Tym razem Cersanit znów może mieć minimalny wpływ na wskaźnik, co nie przełoży się na wzmożone zakupy przez fundusze indeksowe. A na prestiż towarzyszący spółkom indeksu WIG20, Cersanit pracuje od lat, systematycznie poprawiając wyniki finansowe i wycenę rynkową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu