Chatbot szuka 1000 pracowników dla Budimexu

opublikowano: 19-03-2018, 22:00

„Hej, ja już pracuję dla Budimex. Ty też możesz! Chętnie Ci w tym pomogę. Porozmawiajmy” – zachęca na stronie głównej firmy chatbot. Czyżby nadszedł już koniec tradycyjnej rekrutacji?

„Dam Ci znać, jak tylko pojawi się zaproszenie od pracodawcy. Na koniec mam szybkie pytanie. Czy kojarzysz inwestycję Budimexu, która szczególnie Ci się podoba? Jeśli tak, wpisz jej nazwę lub lokalizację” – tak wstępną rozmowę o pracę zakończył chatbot-rekruter zainstalowany na stronie internetowej Budimexu. Bot działa za pośrednictwem facebookowego Messengera, ma usprawnić przyjmowanie i gromadzenie aplikacji. Kandydatów prosi o uzupełnienie profilu, wypytuje m.in. o wykształcenie, doświadczenie zawodowe i znajomość języków obcych.

Terminal 2 lotniska w Gdańsku Rębiechowie, inwestycja Budimexu
Zobacz więcej

ARC

Terminal 2 lotniska w Gdańsku Rębiechowie, inwestycja Budimexu

Na razie jednak tego typu systemy działają w dość sztampowy sposób - każde wyjście poza zaprogramowany schemat konwersacji wprowadza bota w lekkie "zakłopotanie": „Nie rozumiem. Jestem tu od niedawna, dopiero się uczę.” 

Niemniej jednaj bot ma stanowić technologiczne wsparcie przy rozpisanej na dużą skalę rekrutacji – Budimex w najbliższym czasie planuje zwiększyć zatrudnienie o ponad tysiąc osób. 

„Przy tak dużej skali rekrutacji i konkurencyjnym rynku chcemy stawiać na innowacyjne rozwiązania. Nowoczesna firma to taka, która jest tam, gdzie są jej kandydaci, a dziś wszyscy są na Facebooku. Chatbot świetnie więc wpisuje się w strategię cyfrowej transformacji, którą obecnie wdrażamy” – zaznacza cytowany w komunikacie firmy Cezary Mączka, członek zarządu Budimeksu, dyrektor pionu zarządzania zasobami ludzkimi. 

Z analizy przedstawionej przez Jacka Krajewskiego, menedżera ds. rozwoju biznesu w Emplocity, firmie, która odpowiada za wdrożenie chatbota w Budimexie, automatyzacja wstępnej fazy naboru pozwala rekruterom  na zaoszczędzenie nawet 40 proc. czasu. Najważniejsze zalety systemu: pracuje on bez przerwy i może jednocześnie obsługiwać wielu kandydatów. A dostęp do Messengera ma obecnie 12 mln użytkowników w Polsce. 

Dotychczas działające w oparciu o sztuczną inteligencję rozwiązanie rekrutacyjne Emplocity było udostępniane na stronie internetowej tejże firmy i jej fanpage’u na Facebooku. W dużym uproszczeniu, zainstalowany tam system nakierowuje rozmówcę na przygotowany wcześniej kwestionariusz aplikacyjny, a zebrane dane przesyła do ogłoszeniodawców, których oferty najbardziej pokrywają się w profilem kandydata. 

A czy tego typu rozwiązania mają szansę szybko rozpowszechnić się na rynku? Raport Emplocity „Sztuczna inteligencja w rekrutacji pracowników” wskazuje, że już teraz 48 proc. rekruterów dostrzega potencjał rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję w procesie wyszukiwania kandydatów do pracy, a 54 proc. zaznacza, że w ciągu pięciu lat maszyny wyręczą pracownika HR w realizacji części zadań. Zmiany na rynku nie będą jednak następować w zawrotnym tempie – obecnie tylko 15 proc. osób odpowiedzialnych za HR jest otwartych na innowacyjne pomysły i regularnie je stosuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Chatbot szuka 1000 pracowników dla Budimexu