Chemik-terrorysta prezydentem Polski

Ignacy Mościski, działacz niepodległościowy, chemik, ojciec polskiego przemysłu azotowego zapamiętany został jako najdłużej urzędujący prezydent II RP. Władzę objętą 4 czerwca 1926 r. złożył 30 września 1939 r. w trakcie internowania na terytorium Rumunii.

Przyszły prezydent urodził się 1 grudnia 1867 r. w Mierzanowie pod Ciechanowem w rodzinie szlacheckiej. Początkowo związany był z ruchem socjalistycznym, którego idee poznał podczas studiów na Politechnice w Rydze. Po uzyskaniu dyplomu wrócił do kraju, gdzie zaangażował się w działalność niepodległościową. 

Bal maturalny w Gimnazjum Żeńskim Wandy z Posseltów Szachtmajerowej w Warszawie. Prezydent RP Ignacy Mościcki składa gratulacje z okazji zdanej matury Wandzie Piłsudskiej, 1936.
Wyświetl galerię [1/7]

Bal maturalny w Gimnazjum Żeńskim Wandy z Posseltów Szachtmajerowej w Warszawie. Prezydent RP Ignacy Mościcki składa gratulacje z okazji zdanej matury Wandzie Piłsudskiej, 1936.

http://www.audiovis.nac.gov.pl/obraz/107092/880f6c092a5df35c4988d84251e93dae/ Narodowe Archiwum Cyfrowe

Brał udział w przygotowaniach do zamachu na warszawskiego generał-gubernatora Josifa Hurko. Miał on zostać zabity w eksplozji nitrogliceryny, której kilogram wyprodukował Mościcki w swoim mieszkaniu przy ul. Widok. Zamachowcy mieli wtargnąć w mundurach rosyjskich oficerów na nabożeństwo w warszawskim soborze prawosławnym przy ul. Długiej i zdetonować samobójczo ukryte pod mundurami ładunki. Zamach nie udał się jednak, bowiem o przygotowaniach do niego dowiedziały się władze carskie. Mościcki uprzedzony o grożącym aresztowaniu na początku lipca 1892 r. opuścił wraz z żoną zabór rosyjski i przez Prusy, Berlin i Rotterdam dotarł do Londynu. 

W Londynie uczestniczył w pracach Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich. Tam też, w 1896 r., po raz pierwszy zetknął się z Józefem Piłsudskim. W stolicy Zjednoczonego Królestwa imał się różnych prac. Był między innymi rzeźbiarzem w drewnie, a także pomocnikiem fryzjera. Dzięki pomocy finansowej matki udało mu się nabyć zakład, w którym produkował kefir. Przedsięwzięcie zakończyło się jednak niepowodzeniem. Później zajął się stolarką i inkrustowaniem mebli. 

W 1897 r. przeniósł się do Szwajcarii, gdzie otrzymał stanowisko asystenta na uniwersytecie we Fryburgu. Na uczelni, współpracując z grupą pracujących tam Polaków i szwajcarskich przemysłowców, zajął się problemem uzyskiwania kwasu azotowego, na którego zapotrzebowanie było ogromne. Wiązało się to m.in. z wyczerpywaniem się złóż saletry chilijskiej, którą używano do jego produkcji. Mościcki opatentował nową metodę wiązania wiązania azotu z powietrza za pomocą wyładowań elektrycznych. Prowadząc badania nad swoją metodą stał się również światowym autorytetem w zakresie elektryczności i sieci przesyłowych. W 1907 roku wykorzystano jego urządzenia w największej baterii kondensatorów (100 000 V) na świecie, zainstalowanej w urządzeniach nadawczych na wieży Eiffla. Po uzyskaniu bezpieczeństwa finansowego zamieszkał wraz z rodziną w willi „Mont Blanc” u podnóża Alp, gdzie przyjmował polskich studentów i działaczy niepodległościowych. Wielokrotnie gościł tam również Józefa Piłsudskiego.

W 1912 r. skorzystał z oferty powrotu do ojczyzny i objął Katedrę Chemii Fizycznej i Elektrochemii Technicznej Politechniki Lwowskiej. Uczelni podarował kilkanaście ton aparatury chemicznej, którą przywiózł z Zurychu. Po wielu latach spędzonych na uczelni mówił bardzo słabo po polsku, stąd większość wykładów odczytywał z kartki. Zdarzało mu się mówić zaledwie do jednego studenta. Wciąż przeprowadzał eksperymenty i doświadczenia, dzięki czemu opatentował blisko 60 wynalazków, które uczyniły go niezależnym finansowo. Zaprojektował zakład kwasu azotowego w Miluzie i fabrykę żelazocyjanków w Borach pod Jaworznem, wytwórnię chloroformu w majątku Siutiska nad Bohem i kwasu azotowego w Jaworznie. W 1915 roku został dziekanem Wydziału Chemicznego Politechniki Lwowskiej. 30 października 1916 r. zarejestrował spółkę „Instytut Badań Naukowych i Technicznych – Metan”, która okazała się przedsięwzięciem na tyle dochodowym, że ufundował stypendia dla polskich inżynierów. W czasie Wielkiej Wojny podjął się zjednoczenia organizacji niepodległościowych. Jego żona założyła Ligę Kobiet we Lwowie, a obaj synowie zapisali się do Legionów Polskich.

Po odzyskaniu niepodległości, w 1919 r. wyjeżdżając do Szwajcarii otrzymał misję nakłonienia do powrotu do Polski wybitnego uczonego, Gabriela Narutowicza. 

>>>PRZECZYTAJ O ZAMACHU NA PREZYDENTA NARUTOWICZA

W pierwszych latach II RP Mościcki opowiedział się za własnością państwową zakładów chemicznych oraz budową zaplecza technologicznego skoncentrowanego w jednym środku badawczym. Wobec braku odzewu ze strony państwa, postanowił samodzielnie rozpocząć realizację tego zamierzenia. Z jego inicjatywy 22 marca 1922 udziałowcy spółki „Metan” przekazali jej majątek na rzecz nowo powołanego Chemicznego Instytutu Badawczego, którym kierował Mościcki aż do swego wyboru na prezydenta. Od 1922 r. był również dyrektorem naczelnym Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Chorzowie. W 1923 mianował dyrektorem technicznym i szefem działu ekonomicznego Państwowej Fabryki Związków Azotowych w Chorzowie Eugeniusza Kwiatkowskiego, późniejszego wicepremiera, ministra skarbu, przemysłu i handlu II Rzeczypospolitej.

Był budowniczym w latach 1928–1930 Państwowych Zakładów Związków Azotowych w Tarnowie. Dzielnicę, gdzie zbudowano tę fabrykę, na jego cześć nazwano Mościcami. Wszystkie patenty, które uczyniły go majętnym człowiekiem, po wyborze na prezydenta, przekazał na rzecz państwa.

Po przewrocie majowym Józef Piłsudski poszukiwał osoby, która zechciałaby objąć urząd prezydenta Polski. Sam marszałek nie chciał nim zostać, ponieważ jego zdaniem konstytucja marcowa dawała głowie państwa zbyt skromne uprawnienia. Kandydaturę Mościckiego miał zaproponować Marszałkowi premier, Kazimierz Bartel. W drugim głosowaniu Zgromadzenia Narodowego, 1. czerwca 1926 r., Mościcki pokonał kontrkandydata Adolfa Bnińskiego i trzy dni później objął urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. Zamieszkał z rodziną na Zamku Królewskim w Warszawie, jednak przez pierwszych 9 lat prezydentury (dopóki żył Piłsudski) pełnił głównie funkcje reprezentacyjne. Mimo tego starał się być mentorem polskiego przemysłu. Odwiedzał budowane zakłady przemysłowe i fabryki, przyjmował naukowców i przedsiębiorców. 

W relacjach prezydenta z Piłsudskim wytworzył się ciekawy model kohabitacji. Z jednej strony Mościcki wykonywał wszelkie polecenia Marszałka, z drugiej Piłsudski okazywał prezydentowi ostentacyjny szacunek należny głowie państwa. W 1933 r. został wybrany przez Zgromadzenie Narodowe na drugą kadencję.

Po śmierci Piłsudskiego w 1935 r. Mościcki stanął na czele grupy polityków zwanej zamkową, która rywalizowała o władzę z grupą popierającą Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych generała Edwarda Rydza-Śmigłego. Do porozumienia między politykami doszło w ciągu roku, a zostało ono przypieczętowane 10 listopada 1936 r., kiedy Ignacy Mościcki mianował Rydza marszałkiem Polski, wręczając mu buławę. Wydarzenie to (nazywane pejoratywnie buławizacją), spotkało się z niechętnym przyjęciem części (zwłaszcza starszych) piłsudczyków.

Wybuch wojny zastał go w rezydencji prezydenckiej w Spale. W związku z zagrożeniem bombardowaniem ewakuowano Kancelarię z Zamku Królewskiego do podwarszawskich Błot, a następnie przez Ołukę do Załucza nad Czeremoszem. Gdy 17 września do prezydenta i rządu dotarła informacja o wkroczeniu do Polski wojsk radzieckich, podczas narady z udziałem Mościckiego, Rydza-Śmigłego, ministra spraw zagranicznych Józefa Becka i premiera Składkowskiego w miejscowości Kuty zadecydowano o konieczności przekroczenia granicy z Rumunią. 

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej opuścił kraj przekraczając granicę na Czeremoszu 17 września 1939 r. o godzinie 21:45. Na terenie Rumunii został niezwłocznie internowany. Mając na celu zachowanie ciągłości istnienia i działania struktur państwowych prezydent Mościcki na podstawie art. 13 Konstytucji kwietniowej z 1935 r. zdecydował się na ustąpienie ze swego urzędu i wyznaczenie następcy najpierw w osobie gen. Bolesława Wieniawy-Długoszowskiego. Jednak wobec nacisków francuskiego sojusznika zmienił swą decyzję na Władysława Raczkiewicza.

Jako osoba prywatna, 25. grudnia 1939 r. otrzymał zgodę na opuszczenie Rumunii. Początkowo mieszkał we Fryburgu, gdzie umożliwiono mu kontynuowanie pracy naukowej. W tym okresie m.in. spisywał swe wspomnienia (udało mu się doprowadzić je do roku 1932). Mościcki przekazywał pieniądze na rzecz żołnierzy Armii Polskiej we Francji, warszawian przebywających w obozach jenieckich, obozach koncentracyjnych i obozach pracy przymusowej. 

Wobec braku środków finansowych zmuszony był do podjęcia pracy. W 1940 przeprowadził się do Genewy, gdzie zatrudnił się w laboratorium chemicznym Hydro-Nitro. Stan jego zdrowia gwałtownie pogorszył się po 1943 roku. Zmarł 2 października 1946 w Versoix niedaleko Genewy. Zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany na tamtejszym cmentarzu, a na grobie ustawiono prosty, drewniany krzyż z inicjałami „I.M.”. W 1993 r. szczątki Ignacego Mościckiego przewieziono do Polski i złożono w krypcie prezydenckiej bazyliki archikatedralnej św. Jana w Warszawie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / Chemik-terrorysta prezydentem Polski