Drogi czytelniku,

poniżej znajdziesz krótki tekst, który opublikowaliśmy 19 grudnia 2017 roku, jeszcze przed zdobyciem przez nas wszystkich informacji dotyczących sprawy. Pod tym linkiem - https://www.pb.pl/chinczycy-przejmuja-polskie-jablka-901342 - możesz zapoznać się z pełną wersją materiału opracowanego przez naszą dziennikarkę, Michalinę Szczepańską, który ukazał się w dzienniku Puls Biznesu. Zapraszamy do lektury. Redakcja.
Chiny, największy producent zagęszczone soku z jabłek, wybrały się na zakupy do Polski, drugiego pod względem wielkości światowego wytwórcy. Jak podaje Informacyjna Agencja Radiowa, w sprawie sprzedaży firmy Appol podpisane już zostało porozumienie.
Appol odmówił udzielenia komentarza w sprawie.Wbrew medialnym doniesieniom nie jest jednak gigantem. Jak wynika z danych wywiadowni Bisnode, zatrudnia około 50 osób. Ostatnie widoczne całoroczne dane finansowe pochodzą z 2015 r. Wtedy spółka zarobiła na czysto 4,7 mln zł, a jej przychody przekroczyły 66,3 mln zł.
Należąca do chińskiej State Development & Investment Company of China firma Zhonglu Fruit Juice za polska spółkę oferuje ponad 68,5 mln zł. Zhonglu Fruit Juice to nie byle kto, bo gracz z pierwszej trójki chiński producentów zagęszczonego soku z jabłek.
Chińczycy podkreślają, że popyt na koncentraty jabłkowe na świecie rośnie, a wraz z tym prognozowany jest wzrost cen tego produktu.
Choć Polska jest jednym z największych producentów jabłek na świecie, to w tym roku do UE, w tym także do Polski, trafiło 9600 ton koncentratu jabłkowego z Chin. Przyczyną są problemy z surowcem - wiosenne przymrozki i mrozy sprawiły, że wyprodukowaliśmy znacznie mniej jabłek.
To pierwsza inwestycja Chińczyków w tę część branży spożywczej w Polsce. O tym, że szukają unijnego przyczółka słychać było od jakiegoś czasu. Chiński import koncentratu obłożony jest wysokim cłem i w efekcie od lat nie zagościł szerzej w UE. Tu prym wiodą Polacy.