Chińczycy mają sposób na agresywną krótką sprzedaż

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-06-09 11:07
zaktualizowano: 2017-06-09 11:10

Po raz drugi w okresie ostatnich pięciu tygodni China Citic Bank udostępnił 10 mld juanów (1,47 mld USD) spółce z Hongkongu, która stała się celem ataku spekulantów grających na spadek jej kursu.

Państwowy bank pomaga teraz AAC Technologies Holdings. To spółka, która dostarcza Apple miniaturowe głośniki i inne elementy telefonów komórkowych. Zawarta transakcja podobna jest do tej z maja. Wówczas China Citic Bank udostępnił pieniądze deweloperowi Fullshare Holdings.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Obie spółki, które otrzymały od banku dostęp do linii kredytowych, są celem ataku spekulantów sprzedających krótko ich akcje. W przypadku AAC to Gotham City Research. Fullshare został zaatakowany przez Glaucus Research i GeoInvesting. Spekulanci publikują negatywne raporty dotyczące spółek, jednocześnie pożyczając i natychmiast sprzedając ich akcje. Jeśli rynek zareaguje spadkiem kursu odkupują akcje aby je oddać, a różnica w cenie jest ich zyskiem.

Wiadomość o wsparciu spółek przez bank spowodowała wzrost ich kursów. Akcje AAC zdrożały o 3,4 proc. w piątek, zaliczający największy trzydniowy wzrost kursu od 2008 roku. Spółka rozpoczęła także buy back akcji.

Eksperci wskazują, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy na celowniku spekulantów stosujących krótką sprzedaż znalazło się co najmniej 20 spółek notowanych w Hongkongu, najwięcej od 2012 roku.