Wzrost napięcia w relacjach Chin z Koreą Południową spowodowany przez spór dotyczący instalacji amerykańskiego systemu antyrakietowego THAAD doprowadził do tego, że sprzedaż aut Hyundaia w Chinach spadła aż o 64 proc. Dodatkowo sytuację pogarszają kontrolowane przez państwo chińskie media, które atakują południowokoreańską spółkę zarzucając jej „chciwość i arogancję”, bo opiera się propozycjom redukcji kosztów przez wykorzystanie większej liczby chińskich poddostawców. Dilerzy twierdzą, że tracą tysiące juanów na każdym aucie Hyundaia, bo muszą oferować wielkie obniżki, aby je sprzedać. Niektórzy twierdzą, że zrezygnują z tej marki.

S&P Global Ratings kilka dni temu obniżył perspektywę ratingu Hyundai i powiązanego z nim Kia Motors do „negatywnej” ze „stabilnej” tłumacząc to spodziewaną trudnością działalności w Chinach w okresie najbliższych 12 miesięcy. Hyundai i Kia mogą sprzedać łącznie 1 mln aut w Chinach w tym roku, czyli co najmniej 40 proc. mniej niż rok wcześniej.
Beijing Hyundai, joint venture Hyundaia z chińskim BAIC, straciło 210 mld wonów (186 mln USD) w pierwszym półroczu. Rok temu w tym samym okresie miało 700 mld wonów zysku. Przychody joint venture spadły o 52 proc. do 4,57 bln wonów.
Beijing Hyundai sprzedało w pierwszym półroczu 361 tys. aut w Chinach, o 29 proc. mniej niż rok wcześniej.