Czytasz dzięki

Chiński gigant AGD wszedł na średnią półkę

opublikowano: 12-02-2020, 22:00

Za rok chłodziarki Midei mają być w co drugim polskim sklepie z AGD. To bardzo ambitny cel — komentują rywale

Na początku roku chiński koncern Midea, który — według ośrodka badawczego Euromonitor International Limited — jest obecnie największym producentem urządzeń gospodarstwa domowego na świecie, poinformował oficjalnie o wejściu z ofertą na polski rynek. Gigant zajmuje 312. miejsce w rankingu Fortune Global 500. Jego przychody w 2018 r. wyniosły 39,5 mld USD (prawie 150 mld zł). Koncern ma 34 centra produkcyjne i w ponad 200 krajach świata zatrudnia ponad 150 tys. osób.

12BUY ma doświadczenie w dynamicznym wzroście. W 2018 r. firma miała
2,53 mln zł przychodów. — W zeszłym roku, kiedy rozpoczęliśmy współpracę z
Mideą, nasza sprzedaż była już ponaddwukrotnie wyższa, a w tym roku spodziewamy
się podobnego wzrostu — twierdzi dyrektor Bartosz Jeziorański.
Zobacz więcej

CHIŃSKIE DROŻDŻE:

12BUY ma doświadczenie w dynamicznym wzroście. W 2018 r. firma miała 2,53 mln zł przychodów. — W zeszłym roku, kiedy rozpoczęliśmy współpracę z Mideą, nasza sprzedaż była już ponaddwukrotnie wyższa, a w tym roku spodziewamy się podobnego wzrostu — twierdzi dyrektor Bartosz Jeziorański. Fot. ARC

Zimna oferta

Produkty Midei pojawiły się w Polsce kilka miesięcy przed oficjalnym debiutem.

— Moment startu nie był przypadkowy. Sprzyjała nam sytuacja na rynku, a konkretnie to, że w sprzedaży detalicznej brakowało niektórych produktów konkurencji — mówi Bartosz Jeziorański, dyrektor generalny firmy 12BUY, która została oficjalnym dystrybutorem marki Midea w Polsce.

Menedżer pracował wcześniej dla innego chińskiego producenta AGD — koncernu Haier. Twierdzi, że polscy klienci nadspodziewanie dobrze przyjęli ofertę Midei.

— Zakładaliśmy, że sprzedaż sprzętu z pierwszej zamówionej partii potrwa około trzech miesięcy. Tymczasem już po sześciu tygodniach musieliśmy złożyć kolejne zamówienie — potwierdza Jakub Karasek, odpowiedzialny za marketing w 12BUY. Obecnie w ofercie jest około 40 różnych produktów. — Za dwa, trzy miesiące będziemy mieli ich ponad 60 — zapowiada Bartosz Jeziorański.

Jego zdaniem urządzenia Midei to średnia półka sprzętów chłodzących dostępnych w Polsce, a to oznacza, że chiński producent rywalizuje u nas z takimi markami jak tureckie Beko czy Whirlpool. Sprzęt Midei jest obecnie dostępny w sklepach internetowych oraz w około 200 placówkach sieci Media Expert. Dystrybutor negocjuje z kolejnymi firmami handlowymi. Chce, by pod koniec roku produkty chińskiej marki można było kupić w co najmniej 2 tys. sklepów stacjonarnych, czyli połowie placówek sprzedających AGD.

— Wprowadzenie w ciągu roku produktów do co drugiego polskiego sklepu z AGD to bardzo wysoko powieszona poprzeczka — ocenia Zygmunt Łopalewski, rzecznik firmy Whirlpool.

Przedstawiciele Midei mają nadzieję, że udział marki w polskim rynku sprzętu chłodniczego na koniec roku zbliży się do 1 proc.

— Widzę potencjał, aby w ciągu najbliższych pięciu, może sześciu lat marka znalazła się w TOP5 w segmencie chłodniczym w Polsce — dodaje Bartosz Jeziorański.

Konkurencja jest sceptyczna.

— Polski rynek AGD jest dojrzały, co oznacza, że nowym graczom trudno tu wejść. Aby tak dynamicznie zwiększać sprzedaż, szczególnie jeśli oferuje się urządzenia bardzo mało rozpoznawalnej marki, trzeba ponieść gigantyczne koszty marketingowe — komentuje Zygmunt Łopalewski.

Dystrybutor Midei nie ujawnia, jak duże nakłady planuje. Jakub Karasek mówi jedynie, że pierwszym krokiem będzie zbudowanie świadomości produktu.

— Jesteśmy na etapie kształtowania strategii marketingowej. Szczegóły planowanych budżetów i działań nie zostały jeszcze ustalone — wyjaśnia menedżer.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Potencjalną barierą jest też brak w ofercie chińskiego koncernu sprzętu najwyższej klasy energetycznej.

— Dlatego nie możemy konkurować z takimi producentami jak LG czy Samsung — przyznaje dyrektor 12BUY. Zdaniem Zygmunta Łopalewskiego trudno będzie podbijać rynek bez A+++ w portfolio.

— Ponadto warto pamiętać, że sprzęt „made in China” nie jest u nas synonimem solidności — dodaje przedstawiciel Indesita.

Rywal i dostawca

12BUY rozmawia już o rozszerzeniu oferty chińskiego koncernu w Polsce. Portfolio produktowe Midei jest bardzo szerokie — obejmuje duże i małe AGD.

— Mam nadzieję, że jeszcze w tym półroczu będziemy mogli zaoferować urządzenia z kolejnych segmentów. Chcielibyśmy zaproponować klientom m.in. odkurzacze robotyczne, których sprzedaż w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie — twierdzi dyrektor generalny 12BUY.

Chiński koncern produkuje też wiele urządzeń (m.in. pralek, kuchenek, klimatyzatorów, odkurzaczy i małego sprzętu AGD) na zlecenie innych firm z branży, w tym polskich. Jednym z jego kontrahentów jest Amica. Producent z Wielkopolski nie chciał jednak zabierać głosu w sprawie konsekwencji wejścia Midei do Polski. Zdaniem Bartosza Jeziorańskiego chińska firma raczej nie będzie wprowadzać na nasz rynek urządzeń konkurencyjnych wobec oferty zleceniodawców. 12BUY nie będzie też sprzedawać klimatyzatorów i niektórych urządzeń z segmentu małego AGD, bo sprzedają je już w Polsce inni dystrybutorzy. Chiński koncern jest także właścicielem kilku innych marek detalicznych, ale na razie nie wybiera się z nimi do Polski.

OKIEM EKSPERTA

Bariery i szanse

AGNIESZKA GÓRNICKA, prezes firmy badawczej Inquiry

Polski rynek AGD jest mocno zatłoczony, mamy wiele marek obecnych od dawna. Klient kieruje się przede wszystkim ceną, ale zaraz potem właśnie marką, nie ma natomiast zaufania do zupełnie nieznanych brandów. Dotyczy to bardzo wielu produktów, nie tylko AGD, więc w przypadku Midei to bardzo poważna trudność, której pokonanie wymaga sporych nakładów na promocję. Drugą barierą może być kwestia dystrybucji, wyzwaniem będzie szerokie wprowadzenie produktu do sprzedaży w sklepach stacjonarnych. W Polsce to duże sieci dyktują ceny, nie zostawiając dystrybutoromwiele miejsca na ich marże (same będąc pod silną presją). Z kolei wejście do niezależnych sklepów oznacza konieczność prowadzenia negocjacji i podpisywania umów z każdym z osobna, a to bardzo żmudna praca. Szansą dla Midei może być jednak to, że produkty chińskie nie są już w Polsce postrzegane jako egzotyka. To w dużej mierze zasługa tamtejszych telefonów komórkowych, dzięki temu klienci nie mają już obaw przed wydaniem sporej kwoty na zaawansowany technologicznie sprzęt z Chin. Osiągnięcie 1-procentowego udziału w rynku w ciągu kilkunastu miesięcy to faktycznie ambitne zadanie, ale do zrealizowania.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane