Wystąpienie ministra Miao Wei, to bardzo rzadka w Państwie Środka praktyka tak bezpośredniej oceny zagrożeń wynikających z nadmiernych inwestycji, szczególnie w sektorach nowoczesnych technologii, które Pekin wspiera od dłuższego czasu w celu generowania progresu w czynieniu drugiej na świecie pod względem wielkości gospodarki bardziej przyjaznej środowisku.
Lokalne samorządy są bardzo otwarte i aktywne jeśli chodzi o strategiczne, wschodzące sektory, ale istnieją poważne problemy związane ze ślepą ekspansją i kopiowaniem rozwiązań, które nie w każdym segmencie gospodarki muszą się sprawdzić – ocenia minister.
Chiny wpisały na listę strategicznych i przyszłościowych sektorów m.in. branże związane z energetyką, biotechnologią, nowoczesnymi technologiami informatycznymi, produkcją wysokiej klasy sprzętu, zaawansowanymi materiałami, pojazdami o alternatywnym napędzie i przyjazne dla środowiska technologie. Pekin zaplanował w 2011 r. skierować do nich w ramach pięcioletniego programu inwestycyjnego 1,7 bln USD, oferują przy okazji sporo zachęt, które mają zachęcić do zwiększenia wydatków prze korporacje oraz inwestycje lokalnych rządów i pożyczki udzielane przez banki.
Jednak niejasno sformułowany plan daje – zdaniem ministra – zbyt dużo wolnej ręki – tamtejszym samorządom, które pod „przykrywka” rządowej strategii mogą prowadzić inwestycje nie zawsze pożądane przez Pekin.