Didi, specjalizująca się w kojarzeniu za pomocą nowoczesnych technologii kierowców z pasażerami firma, to największa inwestycja SoftBanku. japońskiego konglomeratu inwestycyjnego. Chiński podmiot celuje w wycenę powyżej 62 mld USD. Taki poziom osiągnięty został podczas ostatniej rundy finansowania. IPO byłoby uwieńczeniem niezwykłego zwrotu dla firmy, która najpierw miała poważne problemy z organami regulacyjnymi, a następnie kłopoty związane z pandemią.

Didi ma nadzieję skorzystać z entuzjazmu inwestorów, który napędzał inne debiuty technologiczne w tym roku.
– Didi chce wykorzystać gorący rynek debiutów giełdowych w Chinach - powiedział Brock Silvers, dyrektor inwestycyjny w funduszu private equity Kaiyuan Capital z siedzibą w Hong Kongu.
Poza Chinami, firma działa w 14 krajach. Głównie w Ameryce Łacińskiej. W sierpniu usługi car-hailingowe rozpoczęła oferować w Rosji, co było jej pierwszym bezpośrednim wejście do Europy. Jest także inwestorem w estońskiej firmie Bolt.