Chiny, które mają 3,4 bln USD rezerw walutowych, mogą dokonać zakupu nieruchomości, zainwestować w fundusze nieruchomości lub kupić akcje w spółkach działających na rynku nieruchomości.

W ubiegłym tygodniu „The Wall Street Journal” informował, że Chiny uruchomiły komórkę w Nowym Jorku zajmującą się tzw. alternatywnymi inwestycjami.
W pierwszym kwartale ceny domów jednorodzinnych wzrosły w 89 proc. amerykańskich miast. Mediana cen sprzedaży wzrosła w 133 ze 150 metropolitalnych obszarów. Rok wcześniej rosła w 74.
— W dłuższym terminie to dobra okazja, bo amerykański rynek nieruchomości powoli się ożywia. To pomoże zdywersyfikować portfel inwestycyjny finansowany z zagranicznych rezerw. Nieruchomości, takie jak biurowce, mają stabilną rentowność, co odpowiada strategii inwestycyjnej Chin — powiedział Frank Chen z CBRE Group w Szanghaju.
