Chiny nie mogą „jechać na gapę”

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-05-21 10:52

Chiny nie mogą „jeździć na gapę” w światowym handlu, ostrzega Karel De Gucht, komisarz UE ds. handlu, cytowany przez serwis BBC.

Urzędnik dodaje, że Państwo Środka musi wziąć na siebie część odpowiedzialności za system handlu, tak jak choćby w przypadku UE.

Karel De Gucht (fot. Bloomberg)
Karel De Gucht (fot. Bloomberg)
None
None

Komentarz De Guchta miał miejsce po tym jak przed kilkoma dniami Unia poinformowała iż może wszcząć dochodzenie w sprawie dotacji dla chińskich firm telekomunikacyjnych, co pozwala im zalewać rynek tanim sprzętem. UE obawia się, że takie nielegalne subsydia mogą dać chińskim firmom nieuczciwą przewagę.

Państwo Środka jest obecnie drugim pod względem wielkości partnerem handlowym UE po Stanach Zjednoczonych.

„Chiny stały się bardzo dużą gospodarką i muszą wziąć na siebie odpowiedzialność, podobnie jak my, w odniesieniu do światowego handlu” – twierdzi Karel De Gucht. Dodaje, że nie można być równocześnie jedną z największych gospodarek i gapowiczem.

Obecnie UE prowadzi 18 dochodzeń handlowych przeciwko Chinom. Największe jak do tej pory dotyczy nielegalnego dotowania produktów związanych z energetyką słoneczną. Bruksela planuje wprowadzenie aż 68-proc. cła antydumpingowego na import chińskich urządzeń z tego segmentu rynku. Na decyzję w tej sprawie UE ma czas do 5 czerwca.