W 2022 r. do klientów na świecie trafiło 10,5 mln nowych samochodów elektrycznych i hybrydowych (plug-in), o 55 proc. więcej niż rok wcześniej — wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez Siemens Financial Services. Natomiast udział samochodów elektrycznych w sprzedaży ogółem zwiększył się z 8,3 proc. w 2021 r. do 13 proc. w 2022. Pierwsze miejsce w tym rankingu w ujęciu regionalnym zajmują Chiny (27 proc.), natomiast Europa drugie (20,8 proc.). Niestety, popytowi na nowe elektryki nie dotrzymuje tempa rozwój infrastruktury ładowania, szczególnie w Europie.
W jej rozwój jest zaangażowanych wiele instytucji, m.in. spółki paliwowe, sektor publiczny, hotele czy właściciele parkingów podziemnych. Aby jednak tempo powstawania stacji ładowania było dopasowane do liczby sprzedawanych pojazdów elektrycznych, konieczne jest wypracowanie wspólnych standardów w skali globalnej. Według Boston Consulting Group takie inicjatywy powinien napędzać sektor publiczny, konieczne jest bowiem stworzenie ogólnego planu rozbudowy, który powinien obejmować m.in. harmonogram powstawania, typ, liczbę i lokalizację stacji.
Siemens Financial Services przeprowadził analizę, z której wynika, że prawie wszystkie badane regiony wykazują niski stosunek liczby publicznych dostępnych stacji ładowania do liczby pojazdów elektrycznych na drogach. Liderem w tym zestawieniu, z ogromną przewagą nad resztą, są Chiny. Sieć ogólnodostępnych ładowarek pokrywa blisko 14 proc. chińskiej floty aut na prąd. We Włoszech, które zajmują drugą pozycję, odsetek wynosi 6,5 proc. W Polsce sieć odpowiada za niewiele ponad 4 proc. floty. Jeszcze gorzej Polska wypada w zestawieniu liczby ogólnodostępnych stacji na 1 km utwardzonej drogi głównej — wynik 0,01 daje nam przedostatnie miejsce. W tym rankingu prym również wiodą Chiny — 0,364 stacji na 1 km ze sporą przewagą nad resztą stawki.
— Odsetek sprzedawanych samochodów elektrycznych w skali globalnej rośnie z roku na rok, a wiele krajów ma niedostateczną liczbę stacji ich ładowania. Odpowiedzialne podejście do ekologii wiąże się nie tylko z wyborem zielonych produktów, lecz także z budową infrastruktury, która umożliwi pełne korzystanie z ich potencjału. Jest to wyzwanie, z jakim w najbliższej przyszłości trzeba się zmierzyć. Pod koniec listopada 2023 r. w Polsce funkcjonowało 3277 ogólnodostępnych stacji ładowania, a po drogach porusza się blisko 95 tys. samochodów osobowych z napędem elektrycznym i hybrydowym typu plug-in. Infrastruktura wciąż nie jest na tyle wystarczająca, aby skutecznie podtrzymać zainteresowanie ekologicznymi pojazdami — mówi Łukasz Bancarzewski, menedżer ds. rozwoju elektromobilności w Siemens SI Emobility w Polsce.
Siemens Financial Services oszacował tzw. lukę inwestycyjną, czyli kwotę, jaka globalnie powinna być zainwestowana w rozwój infrastruktury ładowania, aby sprostać rosnącej liczbie aut elektrycznych na drogach oraz wspierać zainteresowanie ich zakupem. Ta kwota to około 104 mld EUR w latach 2023-25. Tak więc, żeby zrealizować globalne, ambitne cele zerowej emisji, trzeba przyspieszyć tempo rozwoju infrastruktury ładowania, a to wymaga dużych nakładów kapitałowych. Autorzy analizy podkreślają, że ich skala jest zbyt duża, aby zostały pokryte wyłącznie z funduszy publicznych.



