Zakaz zostanie wprowadzony w portach powstałych na bazie zezwoleń wydanych przez władze prowincji. Porty działające na podstawie zezwoleń udzielonych przez Radę Państwa będą nadal mogły odbierać sprowadzany węgiel, twierdzą źródła Bloomberga.

Okres obowiązywania zakazu i jego wpływ na import nie są wciąż jasne, twierdzą informatorzy agencji. Jego wpływ na podaż węgla w Chinach, biorąc pod uwagę krajową nadpodaż, będzie niewielki. Odczują go eksporterzy z regionu, np. z Australii i Indonezji.
- To będzie wielki cios dla importu – skomentował Winston Han, analityk China Coal Transport & Distribution Association. – Od lipca będziemy widzieli, jak zanurkuje – dodał.
Import to jedynie ułamek całkowitej podaży węgla w Chinach. W ubiegłym roku wydobycie sięgnęło tam ok. 3,4 mld ton. Import wyniósł natomiast 255 mln ton.