Według źródeł agencji Bloomberg, chińskie ministerstwo finansów planuje sprzedać obligacje denominowane w dolarach amerykańskich i euro. Ostatni raz taka operacja przeprowadzona była przed piętnastoma laty.

Zwrot Chin w stronę obligacji denominowanych w euro wynika z bardzo niskich kosztów finansowania zewnętrznego w tej walucie. Średnie stopy zwrotu z obligacji euro o ratingu inwestycyjnym wynoszą poniżej 0,5 proc., i kształtują się blisko rekordowo niskiego poziomu 0,23 proc. jaki odnotowano pod koniec sierpnia 2019 r.
Resort finansów wykorzystuje idealny moment na sprzedaż obligacji euro, ponieważ koszty finansowania zewnętrznego w euro stały się bardzo korzystne - powiedział Xia Le, główny ekonomista Azji w Banco Bilbao Vizcaya Argentaria. Podkreślił, że „…ponieważ Europejski Bank Centralny ma utrzymać luźną politykę pieniężną, w najbliższym czasie koszty finansowania w walucie pozostaną na rekordowo niskim poziomie”.
Przed dwoma laty Pekin powrócił na rynek obligacji dolarowych po około 13 latach przerwy. Sprzedał również obligacje dolarowe w październiku 2018 r.