W drugim kwartale rozrachunkowym przychody Apple osiągnięte w tzw. Wielkich Chinach, czyli Chinach kontynentalnych, Hongkongu i Tajwanie, sięgnęły 16,8 mld USD, co oznacza 71 proc. wzrost w ujęciu rocznym. Przychody w Europie wyniosły 12,2 mld EUR, a w obu Amerykach 21,3 mld USD.

USA wciąż jest najbardziej lukratywnym rynkiem Apple, ale po raz pierwszy w historii spółka sprzedała w Wielkich Chinach więcej iPhone'ów niż w domu.
David Garrity z GVA Research uważa, że przy obecnym tempie Chiny będą największym rynkiem Apple jeszcze przed końcem przyszłego roku fiskalnego, czyli przed wrześniem 2016 roku. Tom Kang z Counterpoint Research jest przekonany, że stanie się to jeszcze szybciej, bo w pierwszym kwartale 2016 roku.