Chiny wolą korporacje

opublikowano: 10-02-2014, 00:00

Polskie małe i średnie firmy zwiększą swoje szanse na eksport do Chin, jeśli połączą się w grupy — radzi Coface.

Chiny zmagają się z rosnącymi kosztami finansowania oraz nadwyżką mocy produkcyjnych — zwracają uwagę analitycy Coface w cokwartalnej Panoramie, tym razem poświęconej sytuacji gospodarczej w Chinach i prognozie dla tego kraju na 2014 r. Podkreślają, że należy się także liczyć z podwyższonym ryzykiem w sektorach stalowym i węglowym, a także umiarkowanym ryzykiem w sektorze motoryzacyjnym, detalicznym i elektronicznym. Zdaniem Grzegorza Sielewicza, głównego analityka Coface w Polsce, sprzedaż detaliczna w Chinach w tym roku nadal będzie wykazywać dwucyfrową dynamikę wzrostu, a popyt stale rosnącej klasy średniej społeczeństwa umożliwia dalszą ekspansję produktową polskich firm na ten rynek.

— Jednocześnie nie należy oczekiwać, że saldo wymiany handlowej pomiędzy Polską a Chinami zmieni się istotnie. Konkurencyjność cenowa chińskich towarów sprawia, że nasz import przewyższa ponaddziesięciokrotnie wartość polskiego eksportu do tego kraju. Niemniej jednak tylko w 2012 r. do odbiorców w Państwie Środka trafiły polskie produkty o wartości 5,7 mld zł — tłumaczy Grzegorz Sielewicz.

Jego zdaniem, polskie firmy mogą upatrywać swoich szans we współpracy na potrzeby chińskiego przemysłu — zwłaszcza w ramach branży metalurgicznej, górniczej, chemicznej i lotniczej. Mogą też wykorzystywać rosnące zapotrzebowanie chińskich konsumentów na towary wysokiej jakości, np. biżuterię, oraz doceniane na rynkach zagranicznych polskie produkty spożywcze, takie jak mięso, mleko w proszku, słodycze oraz żywność ekologiczna.

— Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden segment. Plany rządu Chin zmierzające do zmniejszenia nadwyżki mocy produkcyjnych, głównie w celu ograniczenia zanieczyszczenia środowiska, wygenerują dodatkowy popyt na produkty związane z ochroną środowiska — twierdzi Grzegorz Sielewicz.

Jednocześnie ekonomista Coface zwraca uwagę, że polskie firmy, które planują rozwinięcie działalności eksportowej na rynku chińskim, powinny być świadome jego specyfiki, zwłaszcza w porównaniu z Unią Europejską. W Chinach działalność biznesowa opiera się w głównej mierze na utrzymywaniu relacji biznesowych, co zazwyczaj wymusza odbywanie wielu spotkań z kontrahentami, zanim jeszcze współpraca zostanie nawiązana.

— Ponadto, struktura chińskiej gospodarki, oparta głównie na działalności dużych korporacji, preferuje współpracę z podmiotami, które mogą realizować kontrakty na dużą skalę. Szansą dla przeważających w polskiej gospodarce małych i średnich przedsiębiorstw jest łączenie się w grupy i wspólne działanie jako znacznie większy podmiot — radzi Grzegorz Sielewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu