Chmura jest środkiem, a nie celem

Materiał partnera
opublikowano: 2021-03-02 17:32
zaktualizowano: 2021-03-04 15:32

Rozmowa z Michałem Paschalisem-Jakubowiczem, CEO Oktawave i wiceprezesem Grupy K2 i Maciejem Kuźniarem, COO Oktawave.

Chmura jest jak skrzynia biegów. Klient nie musi znać producenta. Ważne, by auto jechało płynnie – mówią Michał Paschalis-Jakubowicz, CEO Oktawave i wiceprezes Grupy K2 oraz Maciej Kuźniar, COO Oktawave.

Chmura jest jak skrzynia biegów. Klient nie musi znać producenta. Ważne, by auto jechało płynnie – mówią Michał Paschalis-Jakubowicz, CEO Oktawave i wiceprezes Grupy K2 (z prawej) oraz Maciej Kuźniar, COO Oktawave.

Czy chmura jest esencją transformacji cyfrowej?

Michał Paschalis-Jakubowicz: Transformacja cyfrowa to wykorzystanie narzędzi informatycznych do uzyskania przewagi konkurencyjnej. To, jak szybko i skutecznie ją przeprowadzimy, zależy od wyboru takich narzędzi, które w największym stopniu wspomogą nasz biznes oraz ich sprawnego działania.

Maciej Kuźniar: W grę wchodzą znane od lat narzędzia, jak CRP/ERP, ale coraz większą uwagę zwracają systemy marketingowe i analityczne, BI, Big Data, AI, statystyki. Słowem: mnóstwo danych, których przetwarzanie jest po prostu kosztowne. Nie chcesz przetwarzać, nie musisz, ale od razu stajesz na straconej pozycji.

MPJ: To m.in z grubsza tworzy – w kategorii sił sprzedażowych – nowoczesne przedsiębiorstwo o określonych potrzebach IT. No i tutaj dochodzimy do meritum. Te potrzeby to A – zasoby zdolne do przetwarzania danych, B – aplikacje i narzędzia wykorzystujące zasoby obliczeniowe, C – ludzie którzy potrafią utrzymać i dalej interpretować i korygować działania przedsiębiorstwa na podstawie otrzymanych wyników.

MK: W kategorii A najsensowniejszym rozwiązaniem jest chmura. Dla B potrzebne są środowiska uruchomieniowe, np. Kubernetes, najlepiej z suportem. Z kolei C to kompetencje chmurowe.

Co sprawia, że chmura jest tak ważna?

MK: To aplikacje i systemy informatyczne mogą decydować o przewadze konkurencyjnej. Ale to, czy będą w stanie dobrze funkcjonować, zależy od chmury. Od tego, jak będzie skonfigurowana, zarządzana, elastyczna i ekonomiczna. Chmurę można porównać do skrzyni biegów w samochodzie. Kierowca nie musi wiedzieć, kto jest jej producentem. Ważne, żeby samochód płynnie się rozpędzał, zużywał mało paliwa, był niezawodny i bezpieczny, a obsługa nie była angażująca. Podobnie rzecz się ma z chmurą – odpowiada ona za płynność, szybkość, zmiany obciążenia i sposobu jazdy, a także w sporym stopniu za koszty. No i może wymagać większej bądź mniejszej obsługi.

Dlaczego waszą ofertę chmurową powinni rozważyć klienci?

MPJ: Od ośmiu lat oferujemy własną chmurę i wkładamy duży wysiłek w jej rozwijanie w Polsce. Dlatego w Oktawave, jak mało gdzie, wiemy, że klienci kierują się wyglądem karoserii i osiągami, rzadko zaś skrzynią biegów. Ale wiemy też, że dobór rozwiązania chmurowego wdrożonego u klienta, może zdecydować o sukcesie inwestycji w systemy czy aplikacje.

Jakie są główne czynniki sukcesu wdrożenia rozwiązania chmurowego?

MK: Pierwszy to wybór providera chmurowego. Ważne, aby spełniał wymagania prawne (lokalizacja, certyfikaty), bezpieczeństwa (certyfikaty), wydajnościowe, funkcjonalne i ekonomiczne (elastyczność cenowa). Pandemia udowodniła, że chmura jest dobrym rozwiązaniem, bo obciążenie rośnie, ale też niejeden został zaskoczony przez wzrost kosztów.

Drugim czynnikiem jest dobrze przeprowadzona migracja: wybór i zaprojektowanie rozwiązania, dobór konfiguracji, wykorzystanie możliwości konteneryzacji. Trzecim - bieżące zarządzanie chmurą, czyli dostępny dla klienta zespół, który proaktywnie pomoże w każdej sytuacji. Wreszcie czwarty element sukcesu to wsparcie przy rozbudowie i rozwoju środowiska – zarówno wertykalnie (aplikacje, systemy, platformy, infrastruktura), jak i horyzontalnie (wiele chmur, środowisko hybrydowe).

Jak oceniacie stan rynku pod kątem wymienionych czynników?

MP: Jeśli chodzi o czynnik nr 1, czyli providerów, wybór jest duży i zależy od potrzeb biznesowych. Co do elementu drugiego, migracji – firmy często specjalizują się w danej chmurze i tylko ją proponują klientom. Wreszcie obszary nr 3 i 4, czyli zarządzanie chmurą – w tych dziedzinach brakuje na rynku kompetencji.

MK: Nasz pomysł na dostarczenie najlepszej kombinacji czterech wymienionych obszarów to połączenie własnej platformy chmurowej, zespołu ludzi, który ją budowali i znają tę technologię od podszewki, wraz z kompetencjami wdrożeniowymi chmur hyperscalerów.