Ciągną za MAN

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-03-22 00:00

Zarząd strefy rozmawia już z kilkoma poddostawcami producenta ciężarówek. Ale nie tylko. W Niepołomicach robi się gęsto od inwestorów.

Widać już efekty ubiegłorocznej inwestycji niemieckiego koncernu MAN w podkrakowskich Niepołomicach.

— Rozmawiamy z kilkoma poddostawcami, dla których MAN zarezerwował 62 ha obok swojej działki. W jednym przypadku z ogłoszeniem przetargu czekamy na ostateczną decyzję — mówi Krzysztof Krzysztofiak, prezes Krakowskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE).

Niektórzy już budują

Prezes odmawia podania nazwy firmy. Wiadomo jednak, że chodzi o spółkę F.X.Meiller, która współpracuje z wieloma producentami ciężarówek, m.in. z DaimlerChryslerem, DAF, Iveco, Renaultem, Scanią, Volvo. Firma produkuje m.in. zabudowy, naczepy, przyczepy i zestawy hydrauliki siłowej do wywrotu.

— Rozważamy inwestycję w Polsce. Wciąż jednak badamy możliwości, a ostateczna koncepcja zostanie przygotowana w najbliższych tygodniach — mówi lakonicznie Frank Hiller, prezes F.X.Meiller.

— Już ustaliliśmy lokalizację dla Meillera. Firma ma obok MAN zakłady w Austrii i Czechach. W tym drugim zatrudnia 700 osób. W Polsce ma mieć 100 pracowników — mówi Stanisław Kracik, burmistrz Niepołomic.

Dodaje, że jest jeszcze jeden już zdecydowany kooperant MAN — to firma Fahrzeugbau Schierling.

Na zlecenia od niemieckiego producenta ciężarówek liczy też szwajcarska Lonza, producent m.in. plastikowych elementów do kabin ciężarówek. Firma, która ma zainwestować 40 mln zł i zatrudnić 60 osób, już rozpoczęła budowę zakładu.

Strefa i nie tylko

Przygotowania do wejścia kolejnych inwestorów trwają.

— Obecnie gmina buduje drogę, a my przenosimy linię wysokiego napięcia — mówi Krzysztof Krzysztofiak.

Przy pracach zleconych na terenie gminy pracuje inny nowy inwestor — Elektro-Schubert, który kupił grunt w Niepołomicach dwa tygodnie temu. Spółka, w której większościowe udziały ma rodzinna firma z Austrii, wyda 20 mln zł i zatrudni 50 osób.

— Firmy chcą budować zakłady w otoczeniu MAN. Część z nich interesuje specjalna strefa ekonomiczna, część, jak np. Royal Canin, producenta karmy dla zwierząt, nie. Wszystkich inwestorów w Niepołomicach będzie wkrótce dziesięciu. W tym tygodniu wyślemy do Ministerstwa Gospodarki wniosek o zmianę granic strefy — zapowiada prezes KSSE.

Prezes bardzo sobie chwali pomysł powołania z województwem małopolskim spółki Małopolskie Parki Przemysłowe, która początkowo zajmowała się skupowaniem gruntów dla MAN.

— Teraz firma kupuje działki, scala i sprzedaje inwestorom, zarówno tym, którzy liczą na objęcie strefą, jak i pozostałym — wyjaśnia Krzysztof Krzysztofiak.