Uformowana przez kurs Ciechu na przełomie listopada i grudnia formacja objęcia bessy zapowiedziała korektę. Spadki zatrzymały się w okolicy 33 zł, a duży wolumen obrotów podczas kolejnych sesji 9 i 12 grudnia sugerował, że duża część inwestorów przystąpiła do akumulowania papierów, co potwierdza znaczenie wsparcia.
Spółka podnosi swoją wartość, stawiając na budowę grupy kapitałowej, bo jest przeświadczona, że na światowych rynkach wygrywają duzi. Jedne firmy sprzedaje (Petrochemia Blachownia), inne kupuje (możliwy zakup Organiki Sarzyny i Zachemu, niewykluczony Polic). Z nabycia niektórych spółka rezygnuje (rumuński zakład sodowy). Spółka chce rozwijać się przez akwizycje, m.in. na Ukrainie, a nawet myśli perspektywicznie o Białorusi. Może inwestorzy nie do końca zdają sobie sprawę, jaka jest docelowa wizja grupy Ciechu, ale wciąż mają nadzieję, że realizowana strategia mocno podniesie wartość spółki.