Cierplikowski - król fryzjerów, fryzjer królów

opublikowano: 25-05-2018, 17:15

'Był największym z tych, którzy na równi z Chanel stworzyli kobietę współczesną' - pisał 'Le Figaro' po śmierci Antoniego Cierplikowskiego. Ekscentryczny chłopak spod Łodzi wyznaczył nowy trend wyemancypowanym kobietom.

Najsłynniejszy polski fryzjer urodził się w Sieradzu w Wigilię Bożego Narodzenia 1884 roku. Już w wieku 11 lat rozpoczął naukę fryzjerstwa u swego wuja, prowadzącego zakład w pobliskiej Łodzi. W 1901 roku wyjechał do Paryża, widząc szansę na lepsze życie. 

Zobacz więcej

Antoni Cierplikowski

To on jako pierwszy obciął kobietę "na krótko", "na chłopczycę". Zdarzyło się to w 1909 r., kiedy do zakładu, w którym pracował przyszła znana aktorka Èva Lavallière przygotowująca się do roli Joanny D'Arc. Od tego roku fryzura ta zaczęła zyskiwać na popularności, której szczyt przyszedł pod koniec Wielkiej Wojny i na początku lat 20. 

W 1910 r. Cierplikowski założył w Paryżu własny salon, do którego wkrótce zaczęły uderzać gwiazdy. Czesał najbardziej znane artystki swoich czasów: Sarę Bernhardt, Josephine Baker, Édith Piaf, Brigitte Bardot. Przyjaźnił się z Xawerym Dunikowskim i Jeanem Cocteau. Projektował fryzury dla wytwórni filmowych, m.in. dla Metro-Goldwyn-Mayer.

W ciągu kilkunastu lat założył i rozwinął sieć salonów fryzjerskich, która w połowie lat 20. sięgnęła 60 lokali, m.in. w USA, Kanadzie, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Japonii, Australii. Wszystkie pomagał mu projektować Xawery Dunikowski. 

Nigdy nie wyparł się polskiego pochodzenia, choć zmienił imię na bardziej nośną marketingowo wersję "Antoine". Zakład otworzył również w Warszawie, do której zresztą często przylatywał własnym samolotem. Według popularnej w Sieradzu legendy podczas lotów do ojczyzny przelatywał nad rodzinnym miastem zrzucając na nie kwiaty. 

Pierwszy salon w Nowym Jorku założył w 1925 r. Miał niebywałe zacięcie biznesowe, bo bez żadnego wykształcenia w tym kierunku udało mu się w ciągu ćwierć wieku otworzyć i utrzymać przez lata w Stanach Zjednoczonych aż 121 swoich placówek. 

Podczas koronacji króla Jerzego VI w 1936 r. nadzorował czesanie aż 400 kobiet uczestniczących w uroczystościach! Nazywany był "królem fryzjerów i fryzjerem królów". 

Nosił się bardzo ekscentrycznie. Przez wiele lat farbował włosy na kolor błękitny, zakładał fraki we wszystkich kolorach, eksperymentował też z ubiorami w formie habitu. Jeździł kabrioletem o specjalnie przygotowanej karoserii, obfitującej w kąty proste. 

Wraz z wiekiem stopniowo wycofywał się z pracy zawodowej. W 1963 r. napisał autobiografię "Czesałem cały świat". Sześć lat później zmarła jego żona, Maria Berthe, z którą spędził szczęśliwe pół wieku. Po roku zamykania spraw prywatnych, w 1970 r. powrócił do Sieradza.

Ostatnie lata życia spędził skromnie, dostęp do niego miało tylko zaufane grono najbliższych. Ten czas jawi się jako zupełne przeciwieństwo dotychczasowego zbytku, który miał okazję obserwować. Przed śmiercią dużo czytał, wypoczywał w ogrodzie i modlił się w parafialnym kościele. 

Zmarł 5 lipca 1976 r.  Został pochowany na cmentarzu katolickim w Sieradzu, podczas gdy na cmentarzu Passy w Paryżu została pochowana jego prawa ręka. W miejscu tym stała duża rzeźba autorstwa Xawerego Dunikowskiego upamiętniająca Cierplikowskiego (w kwartale 3. cmentarza, przy Placu Trocadéro).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Historii / Cierplikowski - król fryzjerów, fryzjer królów