Ciężarówki jadą w dół
Do końca marca Polacy kupili jedynie 1277 samochodów ciężarowych o masie całkowitej powyżej 16 ton. Oznacza to blisko 22-proc. spadek w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Co gorsza, producenci i importerzy nie widzą szans na poprawę.
Wyniki pierwszego kwartału nie dają nadziei na poprawę sytuacji w segmencie samochodów ciężarowych. Krajowy rynek wchłonął w tym czasie zaledwie 1277 pojazdów — o 21,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Cień nadziei
— W najlepszym wypadku sprzedaż ukształtuje się na ubiegłorocznym poziomie. Szansy na pewną poprawę upatrywałbym jednak w coraz liczniejszej reprezentacji w Polsce nowych, zagranicznych firm logistycznych — twierdzi Marek Zawistowski, dyrektor marketingu Renault Trucks Polska.
Najgorzej w pierwszym kwartale wiodło się samochodom o masie od 6 do 10 ton. W porównaniu z pierwszym kwartałem ubiegłego roku sprzedaż spadła o 27,5 proc.
Króluje DAF
Liderem sprzedaży jest DAF, który znalazł nabywców na 42 pojazdy, co oznacza wzrost o ponad 281 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Zdaniem analityków, ten wynik to efekt zastosowania znacznych upustów cenowych w związku z „oczyszczaniem” stocku przed wprowadzeniem do sprzedaży nowego modelu ciężarówki.
Należy też wziąć pod uwagę, że segment ciągnie w dół kryzysowa sytuacja w Daewoo. Koreańska firma sprzedała w pierwszym kwartale jeden (!) samochód, co oznacza ponad 97-proc. spadek.
Cięższym najciężej
Nadal nie wiedzie się też producentom aut powyżej 16 ton. Sprzedaż w tym okresie była mniejsza o 24,7 proc. Liderem jest tradycyjnie Volvo Truck, które ulokowało na rynku 195 pojazdów — o 13,3 proc. mniej niż w ubiegłym roku.
Najmniejszy, bo tylko 12-proc., spadek zanotował segment aut o masie całkowitej 10-16 ton. Na pierwszym miejscu znajduje się wciąż Star, który sprzedał 99 pojazdów — o 39,6 proc. mniej niż w pierwszym kwartale 2000 r.