Cinkciarz rzuca rękawicę Revolutowi

opublikowano: 17-02-2021, 20:00

Conotoxia Holding, znana głównie z wymiany walut, w imponującym tempie rozwija inne linie biznesowe, rozgląda się za inwestorami i myśli o giełdzie.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Jak w ubiegłym roku urosły gałęzie biznesowe spółki, w tym wymiana walut czy transfery pieniężne
  • Jakie usługi i narzędzia spółka zamierza wprowadzić
  • Jak eksperci oceniają szanse spółki na znalezienie inwestora lub debiut giełdowy

Zeszły roku do udanych może zaliczyć zielonogórska Conotoxia Holding. To grupa finansowa, wokół której zbudowano wianuszek spółek córek zarejestrowanych w Polsce, USA i na Cyprze. Świadczą one szeroką gamę usług wielowalutowych w internecie pod takimi markami, jak Cinkciarz (na rynku rodzimym, gdzie biznes prężnie działa) i Conotoxia (za granicą, gdzie rozwija skrzydła). Grupa chwali się zeszłorocznymi osiągnięciami w poszczególnych liniach biznesowych i kreśli ambitne plany na 2021 r. Rozważa pozyskanie inwestora lub debiut giełdowy.

Tak rozwijał się Cinkciarz.pl

Prace na uruchomieniem internetowego kantoru ruszyły 15 lat temu. Pierwsi klienci mogli skorzystać z usług Cinkciarza w ramach pilotażu w 2008 r., a dwa lata później ofertę udostępniono powszechnie. Z roku na rok klientów przybywało, a wartość transakcji rosła. W 2014 r., gdy sięgnęła 8,5 mld zł, zarejestrowano spółkę Conotoxia Holding. Rok później o Cinkciarzu usłyszał świat – polska firma podpisała umowę sponsorską z drużyną Chicago Bulls (partnerstwo trwa). W 2017 r. podczas Młodzieżowych Mistrzostw Europy UEFA zaprezentowano markę Conotoxia, co zapoczątkowało ekspansję zagraniczną. Rozwinął się także wachlarz usług świadczonych przez spółki córki, których obecnie holding ma sześć. Zarejestrowane w Polsce to: Cinkciarz.pl (odpowiada za wymianę walut), Conotoxia (transfery pieniężne w Europie, karty wielowalutowe, płatności Cinkciarz Pay), Cinkciarz.pl Marketing (agencja kreatywna), BigScreen Defense (technologie). Na Cyprze działa Conotoxia (zapewnia dostęp do transakcji forex i DFD), a w USA — również Conotoxia (przekazy pieniężne). Jest też siódma spółka - zarejestrowana w Polsce Currency Lending (dostarcza na platformę Cinkciarz.pl pożyczki wielowalutowe). Formalnie nie należy ona do grupy, ale łączy ją z nią unia personalna.

Imponujący wzrost

Wymiana walut za pośrednictwem Cinkciarza (platforma tłumaczona na ponad 30 języków) to wciąż najgrubsza gałąź biznesowa grupy. W 2020 r. przez jej ręce przeszło 24,5 mld zł - o ok. 30 proc. więcej niż rok wcześniej (w ujęciu dwuletnim wzrost wyniósł ok. 54 proc.). W przypadku transferów pieniężnych (między 30 krajami europejskimi, a od zeszłego roku również z USA do Europy) wartość transakcji wzrosła o 87 proc. r/r, ich liczba - o 38 proc., a przychody — o 37 proc. Sześciokrotnie zwiększyła się wartość operacji obsłużonych przez biznes foreksowy, a przychody — o 362 proc. r/r. Cinkciarz Pay (wielowalutowa bramki płatnicza dla e-commerce) zwiększył pulę o 209 proc. r/r., a przychody — o 231 proc. r/r. Z kolei wartość transakcji dokonywanych kartami wielowalutowymi (produkt obejmuje 160 walut i jest dostępny od października zeszłego roku) rosła średnio w tempie 350 proc. m/m. W grudniu na polskiej platformie Cinkciarz.pl pojawiły się też pożyczki wielowalutowe, których udziela spółka spoza grupy — Currency Lending. Conotoxia Holding nie ujawnia zbiorczych wyników finansowych.

— Wyniki finansowe jednoznacznie wskazują, że droga, na którą wkroczyliśmy 10 lat temu, prowadzi nas we właściwym kierunku. Rozwijamy się w każdym segmencie — mówi Marcin Pióro, prezes Conotoxia Holdingu.

W zeszłym roku grupa powołała do życia BigScreen Defense. Odpowiada za planowanie i rozwój innowacyjnych usług z zakresu regtech (technologii regulacyjnych, m.in. dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy) w instytucjach i przedsiębiorstwach.

Strategia rozwoju

Holding planuje jak najszybciej umocnić pozycję wśród pozabankowych dostawców usług walutowych na rynku ojczystym. Rozpychanie się za granicą to zadanie długoterminowe.

– Planujemy jeszcze mocniej skupić się na klientach biznesowych. To dla nas bardzo istotna grupa. Stale poszerzamy katalog produktów i usług, a także narzędzi związanych z doradztwem dla firm. Chcemy nie tylko odpowiadać na ich potrzeby, ale też wytyczać nowe trendy – wskazuje kierunek rozwoju Marcin Pióro.

Zapowiada też wdrożenie płatności PayPal oraz Apple Pay w bramce Cinkciarz Pay, a w planach ma uruchomienie nowej usługi - audytu walutowego, dostępnego w abonamencie - dla międzynarodowych korporacji, spółek giełdowych, globalnych funduszy inwestycyjnych i firm, które mają ekspozycję na waluty obce.

Kluczowe wdrożenie w tym roku dotyczy „superaplikacji integrującej wszystkie usługi finansowe”. Obecnie są one rozproszone. Oprócz strony webowej firma ma kilka aplikacji powiązanych z poszczególnymi usługami: wymianą walut, kartami wielowalutowymi, przekazami międzynarodowymi, zawieraniem kontraktów na różnice kursowe (m.in. kryptowalut) oraz system transakcyjny dla usług forex.

Wiele nowych funkcjonalności zyska także karta wielowalutowa marki Cinkciarz. Posiadacze będą mogli używać jej za pomocą smartfona lub inteligentnego zegarka, a także przelać na nią pożyczkę wielowalutową oraz ubiegać się o limit debetowy. Z kolei w segmencie przekazów pieniężnych planowane jest uruchomienie usługi online banking, czyli najpopularniejszej metody płatności w USA, oferowanej przez 4 tys. instytucji. To warunek rozwoju biznesu za oceanem, który na razie idzie jak po grudzie (patrz: Okiem eksperta, „Poszukiwacze kapitału”).

Okiem inwestora
Poszukiwacze kapitału
Łukasz Wierdak
senior advisor MCI

Contoxia starała się pozyskać inwestora w ubiegłym roku, ale dotychczas nie pozyskała. Celem była chęć sfinansowania i przyspieszenia rozwoju biznesu w USA. To bardzo trudny rynek dla fintechów ze względu na wymogi regulacyjne – licencję trzeba uzyskać osobno w każdym stanie, co pochłania czas i pieniądze. Obecnie Conotoxia finansuje ekspansję w USA z zysków generowanych na rynkach europejskich (głównie w Polsce), na których – jak wskazują ubiegłoroczne wyniki – radzi sobie bardzo dobrze.

Conotoxia przede wszystkim kojarzy się z kantorem Cinkciarz, który zadebiutował dekadę temu z ofertą wymiany walut, skrojoną pod kredytobiorców frankowych. Pozostałe usługi oferowane przez Conotoxię są relatywnie młode i nie wznoszą wiele wyników grupy. Zeszłoroczny wzrost firma zawdzięcza raczej klientom biznesowym, dla których oferta wymiany walut po korzystnym kursie stanowiła istotną wartość w warunkach znaczących wahań kursowych.

Okiem inwestora
Na fali wzrostu
Przemysław Sola
prezes Aligo Venture Capital

Dynamika wzrostu wolumenu w poszczególnych liniach biznesowych grupy, wielokrotnie przekraczająca rynkową, budzi uznanie. Spółka ma za sobą kolejny udany rok i niezmiennie korzystne perspektywy dalszego rozwoju. To pochodna dobrze pozycjonowanej i konsekwentnie poszerzanej oferty produktowej oraz ekspozycji na dynamicznie rozwijające się rynki, takie jak e-commerce oraz płatności bezgotówkowe. Rosnąc w ciężkich czasach, spółka dowiodła, że dobrze identyfikuje i wykorzystuje szanse oraz trendy, m.in. minimalizowania obrotu gotówkowego. Pomysł wdrożenia autorskiej superaplikacji fintechowej z elementami online bankingu jest bardzo dobry - oferta Cinkciarza może stać się wyborem alternatywnym wobec produktów dostarczanych przez sektor bankowy. Kilka komplementarnych segmentów oraz widoczne aspiracje technologiczne fintechu to atrakcyjny model biznesowy, co prawdopodobnie zwiększy zainteresowanie spółką inwestorów na rynku niepublicznym. Wybór ścieżki giełdowej natomiast będzie korzystny dla całego polskiego rynku fintechów i inwestorów z GPW.

Okiem konkurencji
Zdrowa rywalizacja
Stefan Bogucki,
menedżer komunikacji w Revolucie na region CEE

Niezmiennie trzymamy kciuki za polskie banki i fintechy, które mają ambicję prowadzić ekspansję zagraniczną. Konkurencja jest zjawiskiem pozytywnym, zwłaszcza z punktu widzenia konsumentów. Revolut też zaczynał od wymiany walut, płatności i przelewów zagranicznych. To wciąż rosnący rynek - zwłaszcza płatności walutowe za zakupy online, gdzie przydają się karty wirtualne ze zmiennym numerem [chodzi o kwestie bezpieczeństwa – red.] Ponadto to dobry punkt wyjścia do zaoferowania kolejnych usług. Przykładową grupą docelową są osoby spłacające kredyty we frankach szwajcarskich. Obecnie korzystają one z atrakcyjnego kursu wymiany walut CHF/PLN. Po spodziewanej uchwale Sądu Najwyższego mogą potrzebować refinansowania, by sprawnie rozliczyć się z bankiem. Usługi kredytowe to naturalny kierunek rozwoju dla firmy takiej jak Conotoxia. Revolut od 2020 r. też oferuje w Polsce kredyty konsumenckie i karty kredytowe.

Okiem eksperta
Kuć żelazo, póki gorące
Przemek Barankiewicz
country manager Finaksa

Plany Conotoxii świadczą, że marzy jej się status „polskiego Revoluta”. To dobry pomysł i chyba ostatni dzwonek, żeby przeprowadzić ekspansję. Konkurencja na rynku fintechów jest duża, a ich budżety – przy niemal darmowym pieniądzu w gospodarce – nieograniczone. Pomysł z aplikacją jest ciekawy, choć takie pomysły z reguły dużo lepiej wyglądają na prezentacjach niż w praktyce. Wygrywa najlepsze narzędzie, a zagraniczna konkurencja jest ogromna.

Nie wiem, czy celem poszukiwania inwestora lub wejścia na giełdę jest dofinansowanie, czy też zrealizowanie części zysków przez obecnych udziałowców. Obstawiam drugą opcję, bo przecież o tani kapitał na rozwój teraz nietrudno. Moment na sprzedaż jest idealny, bo wysoka zmienność na rynku, która zapewniła grupie ponadprzeciętne wyniki, raczej nieprędko się powtórzy. Fintechy wyceniane są wyżej niż tradycyjne spółki finansowe, więc można spodziewać się premii, o ile inwestorzy uznają firmę za nowoczesny quasi-bank, a nie tylko internetowy kantor.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane