CITIBANK: RAZEM Z HANDLOBANKIEM
Połączenie detalistów stworzyłoby zupełnie nową jakość — twierdzą obserwatorzy
Z SENSEM: Ewentualne zlanie się w jedno Citibanku Poland i Handlobanku ma sens, uważają analitycy. Zarówno bank detaliczny kierowany przez Macieja Łebkowskiego (na fot. z lewej), jak i odnoga amerykańskiego giganta , której w Polsce szefuje Harit Talwar, chcą zdobyć tę samą grupę klientów i oferują zbliżone jakościowo produkty. fot. ARC
Citibank zamierza oszczędzić markę Banku Handlowego w Warszawie. Nazwa i logo instytucji pozostaną niezmienione przynajmniej przez trzy najbliższe lata. Zarząd banku raczej nie. Detaliczny Handlobank już teraz powinien szykować się do poważnych zmian wizerunku.
Według naszych informacji amerykański inwestor Banku Handlowego oszczędzi markę i logo polskiej instytucji.
— Jest ona zbyt dobrze znana w całej Europie Centralnej i Wschodniej, by Amerykanów z Citigroup stać było na decyzję, przed którymi nie wahali się w innych regionach świata, czyli działanie według zasady „jak połykać, to wszystko i ze wszelkimi konsekwencjami, łącznie ze zmianą nazwy” — twierdzi nasze źródło.
Trzyletnia karencja
Oczywiście nie oznacza to, że logo i nazwa „Bank Handlowy” nie zmienią się w dalszej przyszłości. Nasze źródła twierdzą, że Citigroup jest skłonne dać sobie trzy lata na podjęcie ostatecznej decyzji (czytaj: przygotowanie klientów do zmian wizerunku banku korporacyjnego) .
Inaczej ma być w przypadku detalicznego ramienia BHW — Handlobanku. Amerykani są ponoć zdecydowani na połączenie Citibank Poland z detalistą Handlowego.
— Ma to sens, ponieważ oba banki celują w tęsamą grupę klientów, oferta tak Citi, jak i Handlobanku jest dziś komplementarna. Połączenie banków powinno przynieść ostatecznie stworrzenie instytucji, która w dość krótkim czasie mogłaby zdobyć 5-6 proc. polskiego rynku tego typu usług. Przy pieniądzach, jakimi dysponują Amerykanie, nowy bank byłby nie do pobicie na rynku finansowych ogólnodostępnych usług internetowych, zarazem miałby najlepiej zorganizowaną sieć sprzedaży bezpośredniej i bankowy serwis telefoniczny — twierdzi jeden z analityków.
Dział personalny
Tymczasem uważni obserwatorzy już teraz spekulują na temat zmian personalnych, które miałyby nastąpić po wejściu Citigroup do Banku Handlowego.
Jedno ze śródeł zbliżonych do transakcji twierdzi, że los Cezarego Stypułkowskiego jest już przesądzony. Obecny prezes BHW musiałby odejść ze stanowiska. Nasz informator twierdzi, że objąłby za to prezesostwo PKO BP. Niespodzianka — jako jeden z potencjalnych kandydatów na szefa — wciąż jeszcze — Banku Handlowego wymieniana jest Alicja Kornasiewicz, wiceminister skarbu.
Strony transakcji milczą. Citibank nie chce nawet powiedzieć czy i kiedy planuje jakiekolwiek spotkanie publiczne, by przedstawić swoją wizję obecności.
Rynek wyczekuje
W opinii analityków wejście Citibanku do BHW ma o wiele większe znaczenie dla rynku niż ewentualne przejęcie BIG BG przez Deutsche Bank. Akcji BHW w ręku drobnych inwestorów jest bowiem znacznie więcej niż papierów BIG BG, a więc ich płynność jest znacznie wyższa.
— Citibank już tylko czeka na zgodę od KNB, by odkupić akcje od PZU. Później będzie je odkupywał od innych inwestorów. Aby uzyskać 75 proc. udział w BHW będzie musiał zaproponować dobrą cenę. W mojej opinii powinno to być pomiędzy 70, a 75 zł — uważa Artur Szeski, doradca inwestycyjny CDM Pekao SA.
Kto zyska, kto straci
Podobnego zdania jestwiększość analityków bankowych. Uważają także, że dzięki wejściu Citibanku do BHW w wielu bankach nastąpi zdecydowana zmiana modelu biznesowego.
— Teraz nie wystarczy już dołożyć do konta osobistego obsługi przez Internet. Trzeba będzie nie tylko zdecydowanie wprowadzić nowocześniejsze technologie, ale i zmienić radykalnie sposób obsługi klientów, przede wszystkim zaczynając od jakości — uważa jeden z proszących o anonimowość analityków.
Dodaje, że jakość obsługi ma obecnie decydujące znaczenie dla najlepszych klientów — takich, na których instytucjom finansowym najbardziej zależy.
— Niewątpliwie Citibank zaoferuje bardzo dobrej jakości produkty w tym detaliczne. Już wprowadził na polski rynek taki model obsługi klientów indywidualnych, któremu starają się sprostać inne instytucje finansowe — uważa Artur Szeski.
Po pierwsze: firmy
Zdaniem Atrura Szeskiego silnie wzmocniona zostanie także prowadzona przez Handlowy obsługa korporacji.
Podobnego zdania jest również Marek Juraś, doradca inwestycyjny Erste.
— Amerykanie razem z BHW stworzą najsilniejszy na rynku bank korporacyjny — uważa Marek Juraś.
Będą nowe konsolidacje
Obserwatorzy rynku są zgodni, co do tego, że BHW będzie stanowił pośrednio konkurencję dla wszystkich banków, ale największą dla BRE i Pekao SA działających na podobnym rynku obsługi firm. Dodatkowo Pekao SA walczy w dużej mierze o tę samą, co Citibank i Handlobank grupę klientów indywidualnych.
Równocześnie analitycy sądzą, że wejście Amerykanów do BHW, a Niemców do BIG BG wymusi kolejne konsolidacje w polskim sektorze bankowym. Nie chcą jednak, przynajmniej na razie, spekulować kto z kim miałby się w przyszłości połączyć.
Czekanie na wezwanie
Tymczasem inwestorzy giełdowi z coraz większym zniecierpliwieniem wyczekują jakichkolwiek informacji o spodziewanym wezwaniu do sprzedaży akcji Handlowego. Wczorajszy spadek, zdaniem analityków, był spowodowany oczekiwaną na parkiecie korektą.
Mniej wspólnego z nim miała niepewność co do przyszłości banku. Inwestorzy już dawno zdyskontowali informację o Citgroup jako o inwestorze w polskiej instytucji.
Dlatego też analitycy są skłonni twierdzić, że minimalna cena wezwania będzie wynosiła 70 zł. Tyle, ile prawdopdobnie dał PZU za te papiery Citi.