- Zwycięstwo Trumpa może przedłużyć i być może także nasilić niepewność polityczną oraz spowodować szok (choć być może krótkotrwały) na rynkach finansowych – twierdzi zespół analityków Citigroup, na czele którego stoi główny ekonomista banku Willem Buiter. - Zacieśnienie warunków finansowych i dalszy wzrost niepewności mogą uruchomić znaczące spowolnienie w USA, ale także globalnego wzrostu – dodaje.
Buiter od blisko roku ostrzega przed możliwością globalnej recesji. Wcześniej jednak jako jej źródło wskazywał hamowanie wzrostu gospodarczego w Chinach.
Citigroup w swoim „konserwatywnym” szacunku sugeruje, że ewentualne zwycięstwo Trumpa może być przyczyną zacieśnienia „o jedno odchylenie standardowe” warunków finansowych w USA i wzrostu globalnej niepewności politycznej, co mogłoby negatywnie wpłynąć na konsumpcję i inwestycje zarówno w USA jak i reszcie świata.
- Zwycięstwo Trumpa może obniżyć wzrost globalnego PKB o ok. 0,7-0,8 punktu procentowego – twierdzi Buiter, według którego recesją jest sytuacja, w której globalny PKB rośnie o 2 proc.
Citi podkreśla, że jego scenariuszem bazowym jest zwycięstwo w wyborach prezydenckich Hillary Clinton. Analitycy banku wskazują jednak także na problemy, które grożą gospodarce bez względu na to, kto zostanie następnym prezydentem USA.
- Po wyborach może nastąpić duży zastrzyk fiskalny, być może w postaci zwiększenia wydatków na infrastrukturę, pozwolenia firmom na repatriację zagranicznych zysków z dyskontem czy znacznych cięć podatków – głosi raport.
