Czytasz dzięki

Clarkson znów wywołał skandal

opublikowano: 26-06-2015, 12:55

Jeremy Clarkson pożegnał się na zawsze z „Top Gear”, ale nie znaczy to, że będzie o nim cicho. Właśnie wywołał skandal wypowiedzią na temat umiejętności robienia aut przez Hiszpanów.

The Sunday Times opublikował recenzję auta leon X-Perience autorstwa Clarksona. To, co wywołało jednak najżywszą reakcję, nie dotyczyło konkretnego modelu hiszpańskiego auta, ale opinii autora na temat samej marki i w ogóle Hiszpanii.

- SEAT nie został stworzony przez kogoś z wizją i pasją do  prędkości, piękna i mocy. Został stworzony w czasie kiedy Hiszpania pozbywała się statusu kraju trzeciego świata i rząd nie chciał, aby ludzie marnowali koraliki i kurczaki, czy jakiejkolwiek waluty używali w tamtym czasie, na drogi import aut – stwierdził Clarkson.

youtube

Najpopularniejszy na świecie dziennikarz motoryzacyjny oświadczył również, że nie zwrócił uwagi w przeszłości, kiedy SEAT ruszył z licencyjną produkcją fiata panda, bo „dlaczego miałbym przejmować się włoskim samochodem robionym przez grupę ludzi, którzy jeszcze tydzień wcześniej strzelali do siebie i dźgali krowy”.

Hiszpańskie media zareagowały nerwowo na jego wypowiedź. Wypomniano mu, że choć zarzeka się iż nie jeździł nigdy seatem i nigdy ta marka go nie interesowała, w „Top Gear” robił test takiego samochodu. Ambasada Hiszpanii napisała do The Times w sprawie tekstu Clarksona, przypominając, że Hiszpania to drugi producent aut w Europie i ósmy na świecie oraz że około 2 mln ludzi na świecie kupuje każdego roku auta wyprodukowane w Hiszpanii „i wydają się zadowoleni”. 
 

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.es

Polecane