Co kupują i sprzedają na GPW duzi inwestorzy #134

Zbigniew KazimierczakZbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2026-01-19 14:30

Wejście twórcy CD Projektu do Sanoka i ABB na akcje Creepy Jara to największe hity w zakresie zmian właścicielskich wśród dużych akcjonariuszy z początku tego roku. Prezes Dadelo to już stały bywalec w tym zestawieniu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się m.in.:

- dlaczego współtwórca CD Projektu, Michał Kiciński, stał się największym akcjonariuszem Sanok Rubber Company,

- kto sprzedał część akcji Creepy Jara,

- ile prezes Dadelo wydał na akcje spółki,

- co spowodowało nagły wzrost kursu spółki Mentzen pod koniec grudnia,

- w jaki sposób główny akcjonariusz Protektora wspiera finansowo spółkę.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Apator

Mariusz Lewicki, zastępca przewodniczącego rady nadzorczej, kupił na sesji 14 stycznia 10 tys. akcji po średniej cenie 24,73 zł. Nie wpłynęło to na kurs producenta liczników. Dla Mariusza Lewickiego nie są to jakieś wielkie zakupy - kontroluje on ok. 7,2 proc. akcji Apatora.

Sama spółka nie zachwyca ostatnio wynikami. Po trzech kwartałach ubiegłego roku lekko spadła sprzedaż i zysk netto, choć marża EBITDA uległa poprawie.

Benefit Systems

Emilia Rogalewicz, członek zarządu operatora kart MultiSport, 13 stycznia sprzedała na giełdzie 1 tys. akcji po 3760 zł. Wobec kapitalizacji firmy przekraczającej 12 mld zł to drobiazg. Nic więc dziwnego, że rynek nie przestraszył się tej transakcji i kurs Benefitu utrzymał się w tendencji wzrostowej, która jest zgodna z oczekiwaniami analityków.

Bloober Team

Ten rok może być pod wieloma względami rokiem szans dla spółek sektora gamingowego - tak przynajmniej uważa Grzegorz Balcerski, analityk Trigon DM. Wśród interesujących spółek wymienił także Bloober Team.

Dodatkowym pozytywnym czynnikiem są zakupy akcji ze strony Piotra Jędrasa, wiceprzewodniczącego rady nadzorczej. Insider kupił 8 stycznia poza rynkiem regulowanym 55 tys. akcji po 15,3 zł. Wcześnej, 13 grudnia, kupił 22,9 tys. akcji po 27 zł.

Creepy Jar

Udana premiera gry „StarRupture" sprawiła, że notowania giełdowego dewelopera skoczyły o prawie 80 proc., osiągając w pewnym momencie poziom 840 zł. Przekłada się to na około 600 mln zł kapitalizacji. Zwyżkę do sprzedaży dużego pakietu w ABB postanowił wykorzystać Venture FIZ. Wystawione akcje znalazły nabywców w kilka godzin.

Fundusz, który zainwestował w Creepy Jar przed niemal dziewięciu laty, sprzedał 45 tys. walorów stanowiących około 6,43 proc. po 620 zł. Tym samym zrealizował pokaźny zysk i zmniejszył zaangażowanie poniżej 10 proc.

Przed ABB Venture FIZ posiadał 87,4 tys. akcji spółki stanowiących 12,49 proc. w kapitale zakładowym i głosach na walnym zgromadzaniu, tym samym był największym akcjonariuszem producenta gier.

Dadelo

Prezes spółki prowadzącej sprzedaż detaliczną rowerów i akcesoriów rowerowych zarówno przez Internet, jak i w sklepach stacjonarnych konsekwentnie skupuje akcje. Można szacować, że w 2025 r. wydał na ten cel ok. 30 mln zł. Styczeń przyniósł informacje o kolejnych zakupach Ryszarda Zawieruszyńskiego - zarówno przez fundację rodzinną (1250 akcji), jak i spółkę Tyre Invest (1000 akcji). Prezesa nie zraża fakt, że za papiery Dadelo musi płacić coraz więcej, a ostatnie transakcje realizował po prawie 64 zł.

Kurs spółki sięgnął już poziomu 75 zł. Tym samym wyraźnie przekroczył oczekiwania Grzegorza Kujawskiego z Trigona, który w połowie grudnia 2025 r. wycenił papiery Dadelo na 70 zł.

Echo Investment

Bence Sass, członek rady nadzorczej dewelopera, wykorzystał chwilowe pogorszenie nastrojów i dokupił w lokalnym dołku (8 stycznia) 15,2 tys. akcji po 4,89 zł. Po tej transakcji kurs Echa powrócił powyżej poziomu 5 zł. Spółka cieszy się dobrą opinią wśród analityków. Trigon Dom Maklerski umieścił Echo w grupie spółek polecany na 2026 r., argumentując, że spółka powinna kontynuować wyzbywanie się nieruchomości komercyjnych. Wśród faworytów spółkę widzą też analitycy z Biura Maklerskiego Millennium.

Bence Sass już wcześniej posiadał akcje Echa, ale w relatywnie skromnym wymiarze 0,02 proc. kapitału (92,8 tys. szt.).

Mentzen

Pod koniec grudnia kurs spółki wystrzelił i przekroczył 38 zł. Kilka dni później pojawiło się wyjaśnienie tego faktu. Fundacja Rodzinna Mentzen kupiła 30 grudnia 10,6 tys. akcji po średniej cenie 35,85 zł. Transakcja o wartości 380 tys. zł w powiązaniu z nazwiskiem znanego polityka zwróciła uwagę inwestorów. Akcje grupy prowadzącej działalność w zakresie doradztwa podatkowego, prawnego oraz usług księgowych mają niewielką płynność, dlatego nagły wzrost ceny był niemal w całości efektem działań fundacji.

Protektor

W trakcie kilku sesji drugiego tygodnia stycznia Luma, główny akcjonariusz Protektora, zmniejszył stan posiadania z 10,8 mln akcji (40,22 proc.) do do 8,1 mln, czyli 30,16 proc. Akcje były sprzedawane na rynku po ok. 1 zł.

Pod koniec listopada w ramach subskrypcji prywatnej Luma kupiła 4 mln akcji nowej emisji po 0,5 zł. To mechanizm, w ramach którego główny akcjonariusz wspiera finansowo będącego na skraju utraty płynności producenta obuwia wojskowego i ochronnego. Luma obejmuje walory nowej emisji, zapewniając tym samym zastrzyk gotówki, a następnie upłynnia je na rynku i odzyskuje środki finansowe.

Sanok Rubber Company

To jeden z głośniejszych tematów na krajowym rynku kapitałowym ostatnich tygodni. Michał Kiciński współtwórca i znaczący akcjonariusz CD Projektu, giganta z sektora gier, kupił na rynku ponad 16 proc. walorów spółki produkującej wyroby gumowe. Stał się tym samym jej największym akcjonariuszem. Jak tłumaczy, jest to inwestycja długoterminowa w celu dywersyfikacji portfela.

Zakup Michała Kicińskiego zaskoczył analityków, którzy mają mieszane odczucia względem Sanoka. Wyniki firmy nie zachwycają. Spółka cierpi z powodu kłopotów sektora motoryzacyjnego, który jest głównym odbiorcą jej wyrobów.

Tymczasem na wniosek Michała Kicińskiego zwołano walne zgromadzenie w celu zmian w radzie nadzorczej. Kurs spółki na razie pozostaje stabilny.

Unibep

Wygląda na to, że Leszek Gołąbiecki, wiceprezes spółki, postanowił wykorzystać fakt, że kurs od października urósł o połowę i 12 stycznia sprzedał 220 tys. akcji po 14 zł. Spółka, która działa w segmentach budownictwa mieszkaniowego, przemysłowego, użyteczności publicznej i modułowego, jest dobrze postrzegana przez inwestorów. Ma rekordowy portfel zamówień, co powinno przełożyć się na dobre wyniki w kolejnych okresach. Jednak informacja o sprzedaży akcji przez członka zarządu ochłodziła nieco nastroje na kursie Unibepu.