Co Polacy sądzą o pracownikach z Ukrainy

  • Maciej Cierniak
opublikowano: 19-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Zdecydowana większość rodaków pozytywne wypowiada się na temat Ukraińców pracujących nad Wisłą. Jednak wielu ma związane z nimi obawy.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Jakie zdanie mają Polacy o pracujących uchodźcach zza wschodniej granicy
  • Czy obawiają się, że napływ Ukraińców wpłynie na ich sytuację na rynku pracy

Firma InterviewMe przeprowadziła badanie dotyczące opinii polskich pracowników na temat zatrudnionych w naszym kraju obywateli Ukrainy. Z wyników ankiety można wyciągnąć interesujące wnioski na temat relacji między przedstawicielami obu narodów.

Zauważalny wzrost

O perspektywy zatrudnienia dla siebie w obliczu napływu siły roboczej zza wschodniej granicy najbardziej obawiają się młodzi (aż połowa respondentów poniżej 26 roku życia). Średnia dla wszystkich badanych wynosi 31 proc. Jednocześnie aż 88 proc. Polaków nie miałoby nic przeciwko pracy wspólnie z przybyszem zza Buga (minimalnie częściej w ten sposób odpowiadały kobiety niż mężczyźni). Co więcej, prawie sześciu na dziesięciu ankietowanych uważa, że w Polsce potrzebni są pracownicy z Ukrainy. Częściej od kobiet sądzą tak mężczyźni, prawdopodobnie ze względu na fakt, że częściej wykonują oni prace fizyczne wspólnie z Ukraińcami.

Zwiększoną obecność obywateli Ukrainy na polskim rynku pracy zauważa 83 proc. respondentów. Główną przyczyną tego wzrostu jest rzecz jasna napływ uchodźców wojennych, których - według danych na koniec sierpnia - pracuje w naszym kraju już prawie 380 tys. Znaki tej migracji w swoich miejscach zatrudnienia dostrzegło 45 proc. ankietowanych. W maju liczba wszystkich pracujących w Polsce Ukraińców, wliczając również “przedwojennych” imigrantów, wynosiła prawie 670 tys. osób.

Relacje w miejscu pracy

Odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania o nastawienie Polaków do Ukraińców w miejscu pracy również są niejednoznaczne. Około połowa ankietowanych odnosi się do nich neutralnie, a prawie jedna trzecia ocenia pozytywnie. Negatywne zdanie o przybyszach zza wschodniej granicy ma jedynie 10 proc. pytanych.

Aż 60 proc. respondentów uważa, że Ukraińcy pracują tak samo ciężko jak Polacy, a 15 proc., że nawet ciężej. Co czwarty badany twierdzi, że obywatele Ukrainy wykonują zadania lżejsze niż polscy pracownicy. Częściej dobre zdanie o zatrudnionych uchodźcach mają osoby, które miały styczność z Ukraińcami w miejscu pracy.

32 proc. pytanych jest zdania, że pracodawcy faworyzują zatrudnionych Ukraińców. Natomiast 47 proc. respondentów uważa, że są traktowani tak samo jak imigranci, a o preferowaniu Polaków mówi 21 proc pytanych.

Co piaty ankietowany nie chciałby, aby jego przełożony był pochodzenia ukraińskiego, a jeden na czterech w ogóle nie chce pracować z nikim innym oprócz Polaków. Jak czytamy we wnioskach z badania, nie można wszystkich negatywnych opinii na temat pracowników zza wschodniej granicy przypisać ksenofobii. Polacy bowiem mają obawy dotyczące np. bariery językowej - i to one są najczęściej podawaną przyczyną niechęci wobec obecności Ukraińców w miejscu zatrudnienia.

Jak wynika z badania, od wybuchu wojny 70 proc. ankietowanych nie zmieniło zdania na temat Ukraińców. Po ponad pół roku wojny lepszą opinię o uchodźcach ma 17 proc. ankietowanych, a 14 proc. – gorszą. Zdecydowana przewaga dobrych opinii na temat przybyszy zza wschodniej granicy dobrze wróży ich integracji z Polakami, również w kontekście rynku zatrudnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane