Co trzeci fundusz akcji pokonał WIG

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 13-07-2009, 00:00

W czerwcu najlepszy zarządzający zarobił dla klientów 8,6 proc. Najgorszy stracił 11,2 proc.

Jeśli ktoś na początku roku postanowił, by trzymać się od funduszy akcyjnych z daleka, może żałować. Sprzedając jednostki w styczniu sporo stracił, bo to było bardzo dobre półrocze, szczególnie dla inwestujących na giełdzie. Średnio fundusze akcji polskich zarobiły dla klientów niemal 13 proc. Najlepszy: Aviva Nowych Spółek i Allianz Akcji Plus grubo ponad 30 proc. Jeszcze większe zyski dały fundusze skoncentrowane na małych i średnich spółkach. Tu średnia wyniosła blisko 17 proc. Najlepszy Allianz Małych i Średnich Spółek zyskał prawie 42 proc. Czerwiec był kolejnym dobrym miesiącem dla klientów TFI.

Wszystkie fundusze akcji polskich przyniosły w minionym miesiącu zyski. Więcej można było zarobić na tych skoncentrowanych na małych i średnich spółkach (czytaj tekst obok). To duży sukces, bo mocniej rosły kursy dużych firm. WIG20 zyskał 3,3 proc, a mWIG40 1,6 proc. Wśród klasycznych funduszy akcji rozbieżność wyników była bardzo duża. Najlepszy Allianz Akcji Plus zarobił 7,6 proc. Najgorszy PKO/CS Akcji Plus zaledwie 0,2 proc. Średnio w tej kategorii wartość jednostki wzrosła o 3,1 proc. To wynik gorszy niż indeksu WIG (+3,7 proc.). Indeks pokonało 11 funduszy, czyli co trzeci w kategorii.

Przegrali ci, którzy postawili

na giełdy zagraniczne. Fun-

dusze z kategorii rynków wscho-

dzących (Azja, Ameryka Południowa) straciły średnio 2,3 proc. Najgorszy AIG Akcji Rynków Wschodzących ponad 4 proc. Jeszcze gorzej wypadły fundusze inwestujące w Rosji. DWS Rosja stracił ponad 10 proc., a ING Rosja prawie 6 proc. Niewiele lepiej radziły sobie fundusze inwestujące na giełdach Europy Zachodniej. Większość miała ujemne stopy zwrotu, ale to może być wynikiem umocnienia złotego. Fundusze akcji amerykańskich przyniosły minimalne zyski. Formą błysnął za to PKO/CS Małych Spółek Japońskich — zarobił 8,3 proc.

Wyjątkowy rozstrzał wyników był wśród funduszy inwestujących na giełdach w naszym regionie. Większość funduszy przyniosła inwestorom zyski, średnio 1,5 proc. Najlepszy ING Środkowoeuropejski Sektorów Defensywnych Plus aż 4,9 proc. Na drugim biegunie znalazł się UniAkcje Nowa Europa, który uszczuplił portfele klientów aż o 5,6 proc.

Wśród funduszy mieszanych formą błysnął Pioneer Aktywnej Alokacji, który zarobił dla klientów 3,8 proc. Zarządzający doważył akcje w portfelu. Inaczej postąpił zapewne zarządzający AIG Aktywnej Alokacji, który zarobił ledwie 0,3 proc. To obok PKO/CS Zrównoważony (0,3 proc.) najgorszy wynik w kategorii. Średnia wyniosła 1,9 proc. To minimalnie lepiej od funduszy stabilnego wzrostu, gdzie średnia wyniosła 1,6 proc. Najlepszy Uni Stabilny Wzrost zyskał, aż 5 proc.

Przyzwoicie wypadły fundusze obligacji polskich. W miesiąc przyniosły klientom średnio 1 proc. zysku, a najlepszy AIG Obligacji Plus 2,2 proc. Podobne zyski przyniosły fundusze obligacji europejskich i amerykańskich. Tylko sześć funduszy rynku pieniężnego pozwoliło zarobić więcej niż 1 proc. Reszta przyniosła symboliczne zyski, a DWS Płynna Lokata wciąż uszczupla portfele klientów, tym razem o 0,9 proc. Fatalnie w czerwcu wypadły fundusze alternatywne. Szczególnie te, które inwestują w złoto, np. Investors Gold. Przyniosły kilkuprocentowe straty. Na sporym minusie zakończyły miesiąc fundusze Superfund TFI. Superfund Trend Bis Powiązany stracił aż 11,2 proc.

Fundusze skoncentrowane na małych i średnich spółkach, czyli popularne "misie", były w czerwcu lepsze od klasycznych funduszy akcji polskich. Średnio dały klientom zarobić 3,5 proc., podczas gdy tradycyjne 3,1 proc. Różnica jest niewielka, ale sytuacja wygląda inaczej, jeśli spojrzymy na to, co działo się na rynku.

Dużo lepsze warunki miały fundusze klasyczne. Najmocniej wzrósł indeks dużych spółek WIG20 +3,3 proc. Indeks średnich spółek mWIG40 zyskał zaledwie 1,6 proc., a małych spółek sWIG80 3,2 proc. Na tym tle imponująco wyglądają wyniki najlepszych "misiów". Jerzy Kasprzak, zarządzający funduszem Allianz Małych i Średnich Spółek, zarobił dla klientów aż 8,6 proc. To jego kolejny dobry miesiąc. Półroczna stopa zwrotu to niemal 42 proc. Ponad 7 proc. zarobił miś Avivy.

Misie są lepsze od funduszy klasycznych od kilku miesięcy. Trzymiesięczna średnia to 25,1 proc. W tym roku zyski przynosi praktycznie cała kategoria. Tylko jeden fundusz, Noble Funds TFI, jest minimalnie na minusie. Średnia od początku roku to 16,9 proc.

Surowce będą drożeć — taką tezę przez długie miesiące lansowali eksperci. Sprawdziła się. W czerwcu baryłka ropy zdrożała o 5,7 proc. To wymarzona sytuacja dla funduszy surowcowych. Nie wszystkie potrafiły to wykorzystać.

Opera Substantia.pl w czerwcu uszczupliła portfele klientów aż o 10,4 proc. Fundusz wyraźnie przegrał z konkurencją. Idea Surowce Plus zyskał 5,5 proc., a Skarbiec Rynków Surowcowych ponad 2 proc. Portfel funduszu Opery jest dynamiczny, zarządzający, którzy lokują w kontrakty i inne fundusze, chwalą się, że często zmieniają ekspozycję na różne kategorie surowców. Tomasz Korab, wiceprezes Opery, przyznaje, że w czerwcu nie trafili. Postawili na surowce spożywcze i metale, a ich ceny spadały. Cena złota w czerwcu spadła o 5 proc. Odczuły to fundusze lokujące w ten kruszec. Investors i Superfund przyniosły odpowiednio 4,1 i 5 proc. straty. Także w dłuższym okresie Opera Substantia.pl nie zachwyca. Półroczna stopa zwrotu przekracza 9 proc., ale to cztery razy mniej niż rywale w kategorii. W 12 miesięcy fundusz zarobił 1,9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu