Co trzeci pracodawca ma wolne etaty

  • Jacek Kowalczyk
25-06-2013, 00:00

Firmy mają coraz mniejszy kłopot z obsadzeniem niektórych stanowisk. Nadal jest to jednak powszechny problem.

Kryzys gospodarczy ma dla przedsiębiorców również dobre strony — w czasie dekoniunktury łatwiej znaleźć dobrych pracowników. Według badania firmy doradztwa personalnego ManpowerGroup, coraz mniej pracodawców ma kłopoty z rekrutacją. Obecnie dotyka to 32 proc. z nich — najmniej w sześcioletniej historii badania. Jeszcze trzy lata temu problem ten dotyczył 52 proc. firm.

FOT. Just4you/RGB Stock
Zobacz więcej

FOT. Just4you/RGB Stock

— Rosnące bezrobocie jest dużym problemem dla gospodarki, ale wyraźnie widać, że wraz ze wzrostem liczby osób bez pracy w firmach maleją trudności z obsadzeniem niektórych stanowisk. To dobra wiadomość — mówi Monika Jabłońska z ManpowerGroup.

Przez ostatnie trzy lata grono bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wzrosło o 280 tys. osób, czyli 14 proc. Stopa bezrobocia w kraju jest najwyższa od ponad sześciu lat (w maju wyniosła 13,5 proc.). To musiało się przełożyć na większą dostępność fachowców na rynku. Eksperci jednak podkreślają, że zjawisko niedoboru dobrych pracowników nadal jest w Polsce bardzo silne.

— Jeśli aż co trzeci pracodawca ma problem z obsadzeniem miejsc pracy, to znaczy, że marnowany jest ogromny potencjał. Nadal jest się czym martwić — mówi Monika Jabłońska.

W styczniu „Puls Biznesu” pisał o badaniu Uniwersytetu Jagiellońskiego, z którego wynikało,że w Polsce właściwie stale wolnych jest około 600 tys. miejsc pracy. Częściowo wynika to z naturalnej rotacji pracowników, ale częściowo jest to skutek właśnie problemu pracodawców ze znalezieniem odpowiednich ludzi. Teoretycznie, gdyby odpowiednio przeszkolić bezrobotnych, aż co trzeci z nich powinien znaleźć zatrudnienie. Miejsca pracy tylko na nich czekają.

— Problemy pracodawców wynikają z kilku przyczyn. Po pierwsze, kwalifikacje pracowników są po prostu zbyt niskie. Liczna rzesza ma przestarzałe kompetencje, bo zbyt rzadko się szkoli. Po drugie, pracodawcy często zasypywani są CV osób, które zupełnie nie nadają się na oferowane stanowiska. Z drugiej jednak strony, czasem to pracodawcy mają zbyt wygórowane oczekiwania w relacji do pensji, jaką oferują — mówi Dominika Staniewicz, ekspert Business Centre Club.

Najbardziej poszukiwane zawody w Polsce właściwie nie zmieniają się od lat. Pracodawcom najtrudniej zapełnić stanowiska dla wykwalifikowanych pracowników fizycznych, inżynierów i techników. Choć popyt na pracę w tych zawodach jest silny od wielu lat, podaż nadal jest niewielka — niewidzialna ręka rynku w tym przypadku zawodzi.

— Żeby to zmienić, potrzeba przede wszystkim zmian w systemie edukacji, by bardziej odpowiadał potrzebom rynku pracy. Musi się też zmienić mentalność młodych ludzi, by zrozumieli, że lepiej mieć stabilną i nieźle płatną pracę fizyczną, niż być bezrobotnym humanistą z tytułem magistra — mówi Monika Jabłońska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Co trzeci pracodawca ma wolne etaty