Na stronie internetowej Comarchu ukazało się ogłoszenie o starcie przetargu na wykonawcę nowego centrum biurowego spółki w Krakowie. To znak, że w końcu rusza inwestycja, którą spółka zapowiadała od dłuższego czasu. Za 50-60 mln zł powstanie na terenie krakowskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej biurowiec połączony z data center. Jego łączna powierzchnia to ponad 11 tys. metrów kwadratowych.
Ma on być gotowy za dwa lata. Będzie to szósty biurowiec Comarchu w Krakowie. Jak podkreśla Konrad Tarański, wiceprezes i dyrektor finansowyspółki jego wybudowanie pozwoli na dalszy rozwój działalności w tym mieście. W centrum biurowym będzie produkowane oprogramowanie.
Ważnym jego elementem będzie także nowe data center. Ma ono nie tylko zwiększyć dostępne moce obliczeniowe i zdolności przechowywania danych, które oferuje obecna infrastruktura krakowskiej firmy, ale także umożliwić jej wprowadzenie nowych usług z segmentu tzw. chmury (cloud computing).
— W ostatnich latach obserwujemy gwałtowny wzrost zapotrzebowania na tego typu rozwiązania i Comarch chce aktywnie uczestniczyć w rozwoju tego segmentu rynku IT — podkreśla Konrad Tarański.
Nowe centrum przechowywania danych będzie czwartym, które należy do Comarchu. Ma już data center w Warszawie i Krakowie, a w kwietniu uruchomiła kolejne w Dreźnie. Jego wybudowanie kosztowało spółkę 12 mln EUR. Dzierżawi także powierzchnie we Frankfurcie nad Menem. Kraków nie jest jedynym polskim miastem, w którym inwestuje Comarch. Rozpoczął także budowę nowego centrum biurowo-informatycznego w Łodzi.
Firma planuje także wybudowanie kolejnego własnego data center we Francji. Zakupiła już w tym celu nieruchomość w Lille.
Jak informował na początku roku prof. Janusz Filipiak, prezes Comarchu, kierowana przez niego spółka ma w planach rozpoczęcie kilku inwestycji. Koszt data center w Lille szacował wówczas na 8-9 mln EUR, a inwestycji w Łodzi na około 10 mln EUR.