Comarch znowu zaczął drożeć przed splitem akcji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2000-09-20 00:00

Comarch znowu zaczął drożeć przed splitem akcji

Po trzech kolejnych spadkach podczas wczorajszej sesji nastąpiła zmiana trendu na walorach krakowskiego Comarchu. Ich wartość wzrosła o 3,4 proc. i wyniosła w trakcie wtorkowego fixingu 150 zł. Ostatnia przecena walorów tego informatycznego przedsiębiorstwa była o tyle zastanawiająca, że na najbliższy piątek planowany jest split akcji spółki w stosunku 1 do 2, a przeważnie przed tego typu wydarzeniami wartość akcji rośnie. Będzie to już drugi w historii spółki podział kapitału akcyjnego. Poprzedni miał miejsce ponad rok temu, dokładnie 10 września 1999 r. i odbywał się przy identycznym do obecnego parytecie.

GIEŁDOWI analitycy uważają, że spółce udało się idealnie wstrzelić w koniunkturę, gdyż niedługo po dokonanym splicie, kurs papierów Comarchu znalazł się na poziomie cenowym sprzed podziału. Dotychczas był to najbardziej spektakularny split na warszawskiej giełdzie.

OBECNIE trudno prognozować, jak zachowają się akcje krakowskiego przedsiębiorstwa. Koniunktura w branży co prawda się polepsza, co sugerować może poprawę wyników finansowych, jednak w dalszym ciągu inwestorzy nie odzyskali pełni zaufania do spółek IT po silnej hossie z początku tego roku. Późniejsze rozczarowanie inwestorów było tak silne, że ceny akcji spółek teleinformatycznych zostały w niektórych przypadkach przecenione o ponad 50 proc.

JEDNYM z poszkodowanych był między innymi Comarch, którego walory w szczytowym okresie hossy kosztowały nawet 323 zł. W przypadku tej spółki o relatywnie wysokiej przecenie zadecydowały także słabe wyniki finansowe. Na koniec pierwszego półrocza 2000 r. spółka zanotowała przychody wysokości 53,3 mln zł. Niepokojący jest jednak przede wszystkim poziom zysku netto, który zamknął się kwotą zaledwie 2 mln zł. W analogicznym okresie 1999 roku wartości te wyniosły odpowiednio: 52 i 5,9 mln zł. Ostatni kwartał roku, który tradycyjnie uznawany jest za okres żniw dla spółek IT, powinien jednak znacząco poprawić kondycję finansową krakowskiej spółki.