Compensa zmienia rynek GPW
Dziś na rynku podstawowym giełdy zadebiutują akcje firmy ubezpieczeniowej Compensa SA. Od 5 czerwca spółka była notowana na parkiecie równoległym GPW i jej kurs ulegał stałej deprecjacji wraz z całym rynkiem. Od tygodnia walory spółki drożeją.
ZDANIEM analityków, jest to spowodowane nie tylko zmianą rynków, ale także niedowartościowaniem Compensy w stosunku do pozostałych towarzystw ubezpieczeniowych notowanych na giełdzie: Polisy i Warty. Jest to widoczne przy porównaniu wskaźników cena/zysk. P/E Compensy wynosi 21,3, Warty — 36,7 zaś Polisy, w związku z ujemnym wynikiem finansowym po II kwartale, nie daje się wyliczyć. Ponadto Zarząd Compensy przewiduje uzyskanie w tym roku zysku netto wysokości 7,1 mln zł.
JESTEM pewny, że plan zysku wykonamy — twierdzi dyrektor Paweł Jabłoński z Compensy.
SPÓŁKA nie przedstawiła jeszcze raportu za trzeci kwartał, który powinien wiele wyjaśnić. Z raportu za I półrocze wiemy, że Compensa wypracowała w tym okresie zysk netto wysokości 2 mln zł. Na koniec zeszłego roku spółka wykazała zysk niemal trzykrotnie większy niż po pierwszym półroczu. Zastosowanie analogii prowadzi do wniosku, że zysk na koniec tego roku wyniesie około 6 mln zł. Ale analogia nie jest dowodem. Dlatego nie ma powodu nie wierzyć zarządowi, trzeba jedynie ostrożnie podchodzić do tych deklaracji — tłumaczy Agata Łukasiak analityk z BRE Brokers.
OBECNIE spółka zajmuje trzecie miejsce w Polsce pod względem wielkości kapitałów własnych, po Warcie i Hestii Ins. Jej udział w rynku szacowany jest na 1,5 proc. Za to udział Compensy w rynku ubezpieczeń finansowych wynosi 17,6 proc., dając towarzystwu pozycję lidera. Udział towarzystwa w rynku ubezpieczeń dobrowolnych przekracza 2 proc. Strategicznym celem Compensy jest osiągnięcie 4-proc. udziału w całym rynku.
ZMIANA rynku notowań na GPW ma dla nas duże znaczenie marketingowe. Dla obecnych i potencjalnych klientów jest to sygnał, że jesteśmy firmą poważną, przejrzystą i wiarygodną. Compensa jest jedynym polskim towarzystwem ubezpieczeniowym bliskim uzyskania międzynarodowego certyfikatu jakości ISO — dodaje Paweł Jabłoński.
NA KONIEC pierwszego półrocza 1998 r. rezerwy techniczno-ubezpieczeniowe Compensy wyniosły 73,3 mln zł i były o 50 proc. wyższe niż przed rokiem. Rezerwy na udziale własnym (fundusz ubezpieczeniowy) wyniosły 62 mln zł i były wyższe o 54 proc. niż na koniec II kwartału 1997 r. Dynamika wzrostu wymienionych rezerw była od 14 do 20 proc. wyższa od wskaźnika dynamiki składki na udziale własnym.
OZNACZA to znaczne wzmocnienie i tak wysokiego bezpieczeństwa finansowego spółki i jej klientów — uważa dyrektor Paweł Jabłoński.
PO PIERWSZYM półroczu Compensa spełniła ze znaczną nadwyżką wymagane przepisami wskaźniki bezpieczeństwa. Fundusz ubezpieczeniowy był pokryty lokatami w 164 proc. Wskaźnik pokrycia marginesu wypłacalności środkami własnymi wyniósł 307 proc.
PO PÓŁROCZU jej pojemność ubezpieczeniowa (stanowiąca 25 proc. sumy kapitałów własnych i funduszu ubezpieczeniowego) wyniosła 33,1 mln zł, co zgodnie z prawem określa dopuszczalną sumę pojedynczego ryzyka. Jednak dzięki umowom reasekuracyjnym Compensa może akceptować ryzyka znacznie wyższe.