Coraz droższy nocleg w Rzymie

PAP
02-09-2014, 07:15

Pobyt w każdym hotelu w Rzymie, gdzie ceny są i tak wysokie, stał się jeszcze droższy. Od poniedziałku wzrosła wysokość wprowadzonej przez zarząd Wiecznego Miasta opłaty za pobyt. Prasa ostrzega, że podwyżka zniechęci wielu turystów i grupy pielgrzymów.

Colosseum w Rzymie (fot. Bloomberg)
Zobacz więcej

Colosseum w Rzymie (fot. Bloomberg)

W najtańszych hotelach jedno- i dwugwiazdkowych dodatkowa taksa pobytowa wzrosła z 2 do 3 euro od osoby za jedną noc. W standardzie trzygwiazdkowym trzeba już zapłacić 4 euro za dobę zamiast 2 euro. W czterogwiazdkowym hotelu opłatę tę podwyższono z 3 do 6 euro. W hotelach najdroższych wynosi ona 7 euro.

Władze włoskiej stolicy liczą, że dzięki tej podwyżce do coraz bardziej pustej kasy miejskiej wpłynie dodatkowo nawet 90 milionów euro rocznie, a nie jak dotąd - 55 mln euro.

Turyści nie mają powodu do radości - podkreślają rzymskie gazety. Niektórzy hotelarze, jak ujawniono, postanowili w pierwszym dniu obowiązywania podwyżek nie pobierać dodatkowej opłaty od gości, zwłaszcza od dużych grup wycieczkowych, które już dawno temu zarezerwowały miejsca. „Nie chcemy skompromitować się przed zagranicznymi biurami podróży i agencjami turystycznymi” - powiedzieli przedstawiciele branży dziennikowi „Il Messaggero”.

Właściciele hoteli i pensjonatów nie kryją swych obaw, że wzrost opłaty pobytowej może doprowadzić do ucieczki turystów i przede wszystkim pielgrzymów z Rzymu. Wszystko wskazuje na to, że będą oni w tej sytuacji, chcąc jak najwięcej oszczędzić, szukać noclegu poza miastem, w okolicznych miejscowościach, na przykład Tivoli, Pomezia czy Fiuggi. Nie ma co się dziwić, zauważa prasa, bo w przypadku 50-osobowej grupy koszt dwóch noclegów w hotelu o średnim standardzie wzrośnie o kilkaset euro.

Zaniepokojenie podwyżkami wyraził prezes rzymskiego stowarzyszenia hotelarzy Giuseppe Roscioli.

"Zawiadomiliśmy wszystkich naszych klientów, ich reakcje są bardzo negatywne. Ta opłata jest teraz najwyższa w Europie. Wystarczy pomyśleć o tym, że w Paryżu wynosi ona 1,5 euro, a w Londynie jej nie ma” - podkreślił szef stowarzyszenia. Jego zdaniem ucierpi na tym wizerunek nie tyle branży hotelarskiej, ale Wiecznego Miasta, które – jak dodał - wyciąga od turystów coraz więcej pieniędzy, a w zamian nie oferuje im takiego poziomu usług, jakiego oczekują.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Coraz droższy nocleg w Rzymie