Coraz gorsze prognozy dla światowej koniunktury

Szymon Zajkowski
opublikowano: 2012-10-10 00:00

Euro osłabiło się w stosunku do amerykańskiego dolara pod wpływem pogorszenia nastrojów na rynkach światowych. Kurs EUR/ USD osiągnął minimum na 1,29.

W najbliższych dniach, przy braku odczytów ważnych danych makroekonomicznych oraz utrzymujących się oczekiwaniach na rozpoczęcie skupu obligacji Hiszpanii przez EBC, euro powinno zyskać na wartości. Wrześniowy szczyt na 1,3170 nie powinien jednak zostać sforsowany. Po poniedziałkowym obniżeniu prognoz wzrostu gospodarczego dla Azji przez Bank Światowy, wczoraj Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył swoje prognozy dla światowego wzrostu gospodarczego na ten oraz przyszły rok. Doniesienia negatywnie rzutowały na wartość aktywów uważanych za bardziejryzykowne. Nastrojów nie poprawił prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi, który w trakcie przemówienia przed Komisją Europejską w zasadzie powtórzył dobrze znane kwestie o problemach, z którymi musi zmierzyć się strefa euro, oraz o inflacji, która spadnie do celu EBC (2 proc.).

None
None

W ślad za spadkami eurodolara na wartości straciła polska waluta. Wśród walut krajów zaliczanych do grona rynków wschodzących złoty stracił najmocniej zarówno w stosunku do euro, jak i dolara. Kurs EUR/ PLN osiągnął maksimum na 4,0770, a USD/PLN na 3,1580. W najbliższych dniach nie ma jednak podstaw do dalszej silnej deprecjacji złotego, a notowania powinny zachowywać się względnie stabilnie.