Coraz więcej spraw jest kierowanych do NSA

Monika Niewinowska
28-06-2001, 00:00

Coraz więcej spraw jest kierowanych do NSA

Brak jednolitej interpretacji przepisów doprowadza do licznych nieporozumień między przedsiębiorstwami a organami kontroli skarbowej. Bywa, że zawyżone i bezzasadne kary doprowadzają do likwidacji przedsiębiorstwa. Sporne sprawy coraz częściej trafiają do NSA.

Wyniki kontroli skarbowych wzbudzają coraz więcej sprzeciwów ze strony przedsiębiorców. Nieprawidłowe decyzje urzędników fiskusa tłumaczone są różnicami w interpretacji przepisów podatkowych.

Brak jednolitości

Przepisy podatkowe formułowane są w sposób niejednoznaczny.

— Interpretacja przepisów przez przedstawicieli fiskusa często nie znajduje dostatecznego poparcia w obowiązującym prawie. Artykuł 87 Konstytucji RP określa jednoznacznie, że źródłami powszechnie obowiązującego prawa RP są: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia. Jednak organy podatkowe i skarbowe przywiązują nadmierną wagę do wyjaśnień, pism okólnych i interpretacji wydawanych przez urzędników MF — mówi mecenas Jerzy Krastamis z kancelarii Radców Prawnych Krastamis & Tokarczuk z Wrocławia.

Dodaje też, że samo wydawanie wspomnianych pism jest zgodne z Ordynacją podatkową. Teoretycznie mają one zapewnić jednolitość stosowania prawa przez organy podatkowe i kontroli skarbowej.

Przedsiębiorcy są przekonani, że zalecenia dotyczące przepisów podatkowych są narzędziem manipulacji w rękach organów kontrolnych.

— Przedstawiciele organów skarbowych szukają przysłowiowej dziury w całym, tymczasem odwołania od ich decyzji składa się do organu, który stworzył instrukcje według których przeprowadzają oni kontrole. Nie dziwi więc, że decyzje zwykle utrzymywane są w mocy. Po kolejnych nieskutecznych odwołaniach sprawa trafia do NSA, gdzie zostaje podjęta ostateczna decyzja. Często korzystna dla przedsiębiorcy — opowiada Jerzy Czarnecki, przedsiębiorca, który wygrał sprawę z US.

Również prawnicy zarzucają kontrolerom zbyt duże przywiązywanie wagi do publikacji mających jedynie pomagać w jednolitej interpretacji niejasnych przepisów.

— Urzędnicy sami są bezradni wobec zawiłości przepisów podatkowych. Interpretacje MF często są przez nich stosowane bez głębszego zastanowienia, niezależnie od okoliczności — tłumaczy mecenas Tomasz Tokarczuk z kancelarii Radców Prawnych Krastamis & Tokarczuk z Wrocławia.

Przedsiębiorcy nie wiedzą, gdzie szukać wskazówek. Przepisy pozwalają na różne interpretacje, a trafienie na tę, która jest w danym momencie preferowana przez ministerstwo, przypomina loterię. Może się też zdarzyć, że interpretacja dobra obecnie, zmieni się i po kilku latach kontrola uzna ją za błąd. Pracownicy urzędu kontroli skarbowej bronią się przed tymi zarzutami.

— Wychodzimy naprzeciw przedsiębiorcom. Jeżeli ktoś zwróci się do US z prośbą o interpretację przepisu i uzyska odpowiedź pisemną, może ją traktować jako dowód — mówi Leszek Kuliński z UKS.

Płaci się natychmiast

Dodatkowym problemem dla przedsiębiorców jest natychmiastowa wykonalność decyzji kontroli skarbowej.

— Zasada wykonalności decyzji wydanej przez inspektora kontroli skarbowej lub US i IS powoduje, że dla przedsiębiorcy, nawet jeśli wykaże swoje racje przed NSA i doprowadzi do uchylenia krzywdzącej decyzji, po kilkuletnim oczekiwaniu na rozstrzygnięcie dalsza działalność staje się niemożliwa — twierdzi Tomasz Tokarczuk.

Inne zdanie na temat znaczenia natychmiastowej wykonalności decyzji kontroli skarbowej mają same instytucje kontrolujące.

— Zdarza się, że przedsiębiorcy uważają, że kara została na nich nałożona niesłusznie. Wtedy cieszą się jednak, że mogą od razu wpłacić karę, bowiem po wygraniu sprawy w NSA otrzymują zwrot wpłaconych pieniędzy wraz z ustawowymi odsetkami. Jest to dla nich bardziej opłacalne niż ulokowanie tych samych pieniędzy w banku — przekonuje Leszek Kuliński.

— Kara nałożona na moją firmę jest zbliżona do jej rocznego zysku netto. Jeżeli nie uda mi się uzyskać wstrzymania natychmiastowej wykonalności, znajdę się na skraju bankructwa — twierdzi Radosław Krawczyk, właściciel firmy Jeti.

Pokrzywdzeni uczciwi

Najbardziej pokrzywdzeni w wyniku kontroli skarbowych są uczciwi przedsiębiorcy.

— Zakładający firmę z zamiarem prowadzenia nieuczciwych praktyk bardzo dobrze się zabezpieczają. My kontrolujemy najczęściej uczciwie działające podmioty — mówi Leszek Kuliński.

W przypadku odwołania od decyzji, izba skarbowa może utrzymać ją w mocy, uchylić i skierować do ponownego rozpatrzenia lub uchylić i umorzyć.

— Skarżenie postanowień IS do NSA zdarza się coraz częściej. Wynika to z rosnącej skłonności przedsiębiorców do walki, nawet o małe kwoty — dziwi się Leszek Kuliński.

Monika Niewinowska

m.niewinowska@pb.pl tel. (22) 611-62-71

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Coraz więcej spraw jest kierowanych do NSA