Coraz więcej wątpliwości dotyczących inflacji

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 11-11-2021, 10:45

Najsilniejsza od 3 dekad inflacja w USA zdecydowanie umocniła dolara i sprowadziła kurs EURUSD na nowe minima poniżej 1.15. Wzrost oczekiwań na silniejszą normalizację polityki monetarnej po odnotowaniu 6.2% r/r wzrostu cen zaciążył oczywiście inwestorom na Wall Street, którzy skończyli środową sesję na 1% minusie.

Dziś jednak notowania kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy odbijają. Sentyment rynkowy wspierają spekulacje dotyczące poluzowania warunków kredytowych w Chinach w celu pobudzenia rynku nieruchomości i złagodzenia problemów deweloperów. Ryzyko jastrzębiego skrętu w komunikacji banków centralnych pozostaje obecnie głównym zagrożeniem dla kontynuacji hossy na rynku akcyjnym. Pojawia się bowiem coraz więcej wątpliwości jeśli chodzi o przejściowość podwyższonego poziomu cen. Za wcześniej jeszcze na zmianę prognoz i trzeba poczekać z tym do początku 2022 roku. Z tego powodu obecna przecena przez większość uczestników rynku powinna być traktowana jako kolejna korekta w trendzie wzrostowym.

Silny wzrost inflacji przy zachowawczej postawie Fed zdecydowanie podbił notowania złota, które wybiły się powyżej strefy oporu na 1830 USD i szybko zawędrowały na najwyższe poziomy od czerwca. Notowania ropy naftowej zaliczyły z kolei mocną przecenę i spadły poniżej 82 USD w przypadku odmiany WTI. Było to spowodowane spekulacjami dotyczącymi tego, czy w sytuacji gdy kartel OPEC utrzymuje politykę restrykcyjnego wydobycia, Biały Dom nie zdecyduje się na uwolnienie rezerw strategicznych w celu obniżenia cen paliw i częściowego stłumienia inflacji.

W gronie G10, po słabszych danych z rynku pracy, pod presją jest dolar australijski, a notowania AUDUSD spadają poniżej 0.73, co jest najniższym poziomem od miesiąca. Stopa bezrobocia w październiku wzrosła bowiem mocniej od prognoz i wyniosła 5.2% wobec 4.6% we wrześniu i mediany prognoz na poziomie 4.8%. Nieoczekiwanie o 46.3 tys. spadł również poziom zatrudnienia. Dane te oddalają perspektywę zaostrzenia retoryki przez RBA. Kiepskie dziś rano okazały się również dane z Wielkiej Brytanii, co zwiększa spadki na rynku funta, a notowania GBPUSD po pogłębieniu strefy wsparcia na 1.34 spadają na nowe minima. Poniżej prognoz okazała się dynamika PKB w III kw. oraz wrześniowe dane o produkcji przemysłowej. Dziś kalendarium makroekonomiczne pozostaje już puste. W USA obchodzony jest Dzień Weterana i zmienność z tego tytułu może być ograniczona. Rynek obligacji pozostaje bowiem zamknięty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane