Powodem są dotychczasowe doświadczenia i podejście do oszczędności. Z pięciu najliczniej wskazywanych przez respondentów doświadczeń związanych z pandemią cztery dotyczą finansów i tylko jedno kwestii zdrowotnych. W ciągu ostatnich miesięcy ankietowani najczęściej spotykali się z drożyzną w sklepach (51 proc.), a 1/3 była zmuszona do ograniczenia wydatków. Kolejna grupa, również dość liczna, skarżyła się na zmniejszenie wynagrodzenia lub spadek dochodów, część była zmuszona naruszyć swoje oszczędności, a spora część musiała zrezygnować z wyjazdu na wakacje z powodu obaw związanych ze zdrowiem.

Oszczędności nie są mocną stroną młodych Polaków, co w czasie koronakryzysu ma znaczenie. 44 proc. ankietowanych twierdzi, że zawsze ma poduszkę finansową, 33 proc. nie potrafiło tego ocenić, a reszta nie odłożyła gotówki na czarną godzinę. Zgodnie z zaleceniami firmy ubezpieczeniowej Prudential dobrym zwyczajem jest posiadanie oszczędności w wysokości ponadpółrocznych zarobków. Takie ma jedynie co czwarty z ankietowanych. Obiecująca jest natomiast deklaracja uczestników badania: aż 92 proc. respondentów zadeklarowało gotowość i chęć oszczędzania.