Dziś mają pojawić się nowe wersje językowe to m.in. chiński, portugalski i rosyjski.
– To jedne z kluczowych rynków gdzie często znajomość angielskiego nie jest wystarczająca. Liczymy zwłaszcza na Brazylię, gdzie Green Hell ma ponad milionową rzeszę fanów. Usuwamy też kilka błędów, ale są one naprawdę nieistotne, czego potwierdzeniem są bardzo wysokie oceny graczy - mówi Marek Soból, członek zarządu Creepy Jar.
Mimo, że tytuł można kpić w tzw. early access, gra zbiera dobre opinie od graczy. Ponad 80 proc. z nich jest pozytywnych.
– Wydaje nam się, że to najlepsze oceny wśród tegorocznych polskich premier, mimo że gra jest we wczesnym dostępie. To daje nam naprawdę dużo optymizmu przed wydaniem pełnej wersji gry - mówi Marek Soból.
Pomimo dobrego przyjęcia tytułu przez graczy od dnia premiery gry kurs Green Hell jest pod presją. Akcje producenta gry od środy zostały przecenione o około 20 proc.