CSR nie tylko dla dużego biznesu

opublikowano: 23-10-2019, 22:00

Dwa na trzy MŚP prowadzą działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu, choć często nie zdają sobie z tego sprawy

Działalność dotycząca społecznej odpowiedzialności biznesu (ang. Corporate Social Responsibility — CSR) nieodłącznie kojarzy ci się z korporacjami? Nic bardziej mylnego! Małe i średnie firmy też intensywnie działają w tym obszarze, choć często same nie zdają sobie z tego sprawy — wynika z najnowszego raportu Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL) na temat CSR w MŚP.

Nie koszt, tylko inwestycja

Generalnie ponad trzy czwarte przedsiębiorców z sektora MŚP nie wie, czym jest społeczna odpowiedzialność biznesu. Znajomość terminu jest tym lepsza, im większa jest firma i w im większej miejscowości zlokalizowana jest jej siedziba. Ponadto niemal połowa badanych nie ma żadnych skojarzeń z omawianym terminem. Najczęściej deklarowane dotyczą etyki, moralności i odpowiedzialności (11,4 proc.), a także sposobu zarządzania (9,8 proc.), troski o pracowników (6,6 proc.) oraz lokalną społeczność (3,8 proc.) i środowisko naturalne (3,6 proc.). CSR to dobrowolne działania podejmowane przez przedsiębiorcę, pokazujące jego odpowiedzialność za społeczeństwo i środowisko naturalne poprzez etyczne i przejrzyste zachowanie w każdym aspekcie działania. Po zapoznaniu się z tą definicją aż 67 proc. badanych firm przyznaje, że angażuje się w tego typu działania.

— W firmach często prowadzi się dużo pozytywnych i pożytecznych aktywności, tylko nikt nie łączy ich z CSR-em. Są to raczej rozproszone, pojedyncze projekty, które mają miejsce w różnych działach — tłumaczy Mirella Panek-Owsiańska, była prezeska Forum Odpowiedzialnego Rozwoju i konsultantka biznesowa.

Najczęściej w CSR angażują się przedstawiciele branży HoReCa (83 proc.), a najrzadziej — firmy handlowe (55 proc.). Tylko jedna na dziesięć badanych spółek ma wyznaczony budżet na CSR. W co trzeciej organizacji nie przekracza on 100 tys. zł.

— Większość przedsiębiorców reprezentujących sektor MŚP prowadzi działania na rzecz środowiska naturalnego, pracowników czy społeczności lokalnych, ale nie nazywa ich CSR-em. Ponadto coraz częściej przedsiębiorcy nie traktują CSR-u jako kosztu, tylko myślą o tym w kategorii inwestycji, ponieważ zdają sobie sprawę, że takie działania przynoszą korzyści ich beneficjentom oraz samej firmie, budując lojalność i zaufanie klientów, zwiększając motywację i produktywność pracowników czy podnosząc wartość marki — mówi Radosław Woźniak, prezes EFL.

Na żywioł

Spośród firm realizujących społeczną odpowiedzialność biznesu jedynie 7 proc. sformułowało konkretną strategię CSR. Generalnie jednak blisko co piąta firma (22 proc.) ma w tym zakresie jakikolwiek plan, formalizujący i strukturyzujący aktywność z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. Zdecydowana większość przedsiębiorstw działa więc spontanicznie (68 proc.). Małe i średnie przedsiębiorstwa wydają się bardziej skłonne do angażowania w projekty ukierunkowane na troskę o swoich bezpośrednich interesariuszy (czyli pracowników lub klientów), a w mniejszym stopniu dbają o dalsze otoczenie społeczne. Do najpopularniejszych działań na rzecz pracowników należy zapewnienie im warunków rozwoju zawodowego i możliwości dokształcania się (58 proc.) oraz poprawa work-life balance (57 proc.).

Najmniej popularne, choć nadal wskazywane przez około jedną piątą respondentów, okazały się promocja zdrowego odżywiania (19 proc.) oraz wolontariat pracowniczy (22 proc.). Jeszcze częściej niż aktywności CSR ukierunkowane wewnętrznie pojawiały się we wskazaniach relacje z innymi przedsiębiorstwami. Aż 63 proc. firm zadeklarowało, że ma jasny regulamin sprzedaży produktów i usług oraz monitoruje zadowolenie klientów z jakości obsługi (56 proc.). Relatywnie najrzadziej (21 proc.) respondenci wspominali o wymaganiach etyczno-prawnych stawianych kontrahentom (21 proc.). Najsłabiej odzwierciedlanym w badaniu wymiarem społecznej odpowiedzialności biznesu jest aktywność społeczna. Aż 39 proc. respondentów inwestujących w CSR wskazało, że nie podejmuje żadnych działań w tym zakresie.

Najpopularniejsze jest wspieranie organizacji pozarządowych — finansowo (35 proc.) lub rzeczowo (32 proc.). W zakresie odpowiedzialności środowiskowej aż 82 proc. przedstawicieli badanych MŚP deklaruje segregowanie odpadów. Popularne jest także stosowanie energooszczędnych źródeł światła (71 proc.). W przypadku aktywności prośrodowiskowych postawy i działania mogą w istotnej mierze wynikać z wymogów prawnych (np. segregowanie odpadów) oraz spodziewanych korzyści ekonomicznych związanych z oszczędnością kosztów mediów.

— Nie ma w tym nic złego, ponieważ motywacja finansowa nadaje działaniom CSR, często płynącym z potrzeby serca, walor racjonalnej systemowości i trwałości, wpisując je w model biznesowy przedsiębiorstwa — mówi Klaudia Dobosiewicz z firmy Sanofi Polska.

Brak wiedzy i pieniędzy

Z raportu wynika także, że aż 59 proc. firm realizujących działania z zakresu CSR nie ma na ten cel wyznaczonego budżetu. Oznacza to, że pieniądze — w miarę możliwości — są wygospodarowywane w zależności od potrzeb. W efekcie CSR może być jedną z pierwszych aktywności firmy, które zostaną zawieszone w okresach gorszej koniunktury. Brak konkretnego budżetu oznacza również ograniczenia w zakresie stawiania szczegółowych celów, a następnie weryfikacji ich osiągania. W tej sytuacji ocena skuteczności działań CSR dokonywana jest głównie po fakcie, co może sprzyjać racjonalizacji nie najlepszych posunięć.

Generalnie mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa finansują CSR przede wszystkim z własnych pieniędzy (76 proc.) oraz posiłkują się leasingiem (54 proc.). Najrzadziej wskazują na pozaunijną pomoc publiczną (2 proc.) oraz pożyczki z innych źródeł (3 proc.). Podstawowe trudności, jakie napotykają małe i średnie firmy w dążeniu do realizacji działań CSR, to brak wiedzy (71 proc.) oraz pieniędzy (69 proc.). CSR nie musi być jednak drogi.

— Można zacząć od małych rzeczy — na przykład programów proekologicznych w firmie, które z pewnością spotkają się z życzliwością ze strony pracowników. Jeśli jednak trzeba będzie zapewnić budżet, warto znaleźć sposób, żeby inwestycja kosztowała jak najmniej, a była efektywna i opłacalna — radzi Randa Ombach z firmy SuperDrob.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

CSR