Cukiernia na ulicy

Agnieszka Janas
opublikowano: 2010-03-26 00:00

Kobiety w waniliowych, malinowych, cytrynowych płaszczach będą wyglądały jak marzenie łakomczucha. Słodycz ubrań podkreślą marszczenia, plisy, bufiaste rękawy i kołnierze-falbany.

Projektanci wiosennych płaszczy dla pań znaleźli inspirację w atmosferze pierwszych słonecznych dni i budzącej się do życia przyrody. Nic, tylko westchnąć jak Marek Grechuta w piosence: "Wiosna, ach to ty!".

Płaszcz Burberry
Płaszcz Burberry
None
None

 

Bombonierka

Włoska marka Max Mara stawia na miejski szyk i minimalizm. Płaszcze są długie i powłóczyste, o miękkiej linii. Drapowania i wiązania nadają im nowoczesnego i romantycznego charakteru. Paleta barw to przydymione beże, zielenie i brązy.

U Bossa w linii Black znajdziemy okrycia inspirowane stylem życia w Los Angeles. Charakteryzują się linią blisko ciała. Nie ograniczają ruchów, podkreślając jednocześnie kobiecą sylwetkę. Wśród kolorów dominują beże i szarości, lecz nie brakuje mocnych akcentów: czerwieni, głębokiego błękitu i ostrej zieleni.

Polska marka Aryton odwołuje się do stylistyki kolorowych lat 70. i glamouru lat 80. W linii Fancy Comfort, inspirowanej latami 70., na uwagę zasługuje kolorystyka: odcienie bieli, kolory morza i brązy. Linie Lemon Luxury i Premiere Class, nawiązujące do luksusu lat 80., przyciągają zaś tkaninami wykończonymi tak, by lśniły w pierwszych promieniach słońca. Kolory to: biały, szary, beżowy, czarny, czerwone wino i akcenty limonowej żółci.

 

Słodko-gorzki

Christopher Bailey, kreator brytyjskiej marki Burberry, ogłosił wielką metamorfozę klasycznego trenczu. Punktem wyjścia były płaszcze dwu- i jednorzędowe. Rękawy, przody i kołnierze pienią się kaskadami zakładek, marszczeń, drapowań. Płaszczyki do kolan przypominają sukienki, co podkreślają barwy: pudrowe róże, odcienie beżu, wanilii, pistacji. Aby nie przesłodzić, wystarczy podnieść kołnierz, pod którym ukazuje się tradycyjna podszewka w kratkę burberry. W kilku modelach Bailey poszedł jeszcze dalej, nabijając spody kołnierzy rzędami złotych ćwieków.

Podobne łączenie słodyczy i ostrości proponuje polska marka Ochnik. Jeden z nurtów kolekcji nawiązuje do bogatych i jednocześnie buntowniczych lat 80. Intensywnie czarne stroje z matowych i błyszczących skór zdobią elementy metalowe, ale nie brakuje też ubrań w bieli, szarościach, beżach, spranych błękitach i wrzosach. Surowiec, czyli wysokogatunkowa skóra, dodaje tym pastelowym okryciom nieco pazura. Wciąż jednak pozostają bardzo kobiece. l

Możesz zainteresować się również: