- Wideo, które dziś opublikowaliśmy pochodzi z gry znajdującej się głęboko w fazie produkcji – mówi Adam Badowski, szef studia CD Projekt RED.
Po raz pierwszy CD Projekt zaprezentował gameplay gry na tegorocznych targach E3, jednak w wąskim gronie. Od tamtej pory gracze domagali się upublicznienia wideo.
- Początkowo podjęliśmy decyzję, że Cyberpunka zobaczą tylko przedstawiciele mediów. Podjęliśmy ją dlatego, że wiele materiałów i mechanik, z których korzystamy w roboczej wersji gry najprawdopodobniej ulegnie modyfikacjom do czasu premiery. Interfejs gry, sposób w jaki zachowuje się broń (i jak wpływają na nią statystyki postaci), netrunning, fizyka prowadzenia pojazdów – to tylko niektóre z długiej listy rzeczy w fazie testów. Miejscowe problemy z animacją, niefinalna mimika twarzy postaci, wczesne wersje pokazanych lokacji – wszystko to sprawiło, że woleliśmy poczekać z pokazaniem Cyberpunka najszerszej z publiczności – graczom – mówi Adam Badowski.
Studio prezentowało też gameplay podczas ubiegło tygodniowych targów Gamescom.Zdawało sobie sprawę, że gracze bardzo chcieli zobaczyć to, co na zamkniętych pokazach mogły zobaczyć media.
- Dlatego, mimo iż nagrane przez nas wideo pokazuje grę w wersji roboczej – innej niż ta, którą zobaczycie na swoich ekranach po premierze – podjęliśmy decyzję, aby jednak zaprezentować Wam, jak obecnie wygląda Cyberpunk 2077 – mówi szef studia.

