Polska szybko nadrabia opóźnienia cyfryzacyjne wobec bardziej rozwiniętych gospodarek. Według szacunków centrum analitycznego Polityki Insight, nasz kraj wraz z Węgrami i Łotwą w ostatnich latach zanotował wzrost ucyfrowienia na poziomie 70-75 proc. Widać to nie tylko po zmianie zwyczajów — naszym rosnącym uzależnieniu od smartfonów i dostępu do internetu, ale również po tym, jak przeobrażają się firmy. Produktywność europejskich przedsiębiorstw rośnie, a w połowie odpowiadają za to inwestycje w nowe technologie.
Nadal sporo do zrobienia
Polityka Insight przyjrzała się dokładnie, jak kraje europejskie radzą sobie z cyfryzacją. Eksperci wzięli pod lupę dane z lat 2008-14 dotyczące sprzętu i systemów IT, upowszechnienia się nowych mediów w relacjach między firmami oraz e- -handlu. Pomimo ewidentnego postępu w wielu dziedzinach pod względem rozwoju usług cyfrowych w sektorze prywatnym, kompetencji pracowników i jakości e-administracji nasz kraj zajmuje 28. pozycję na 30 europejskich krajów zbadanych przez centrum analityczne.
Z raportu wynika, że polskie firmy szybko uczą się, jak przydatna jest nowa technologia, ale nie potrafią jeszcze wystarczająco wykorzystywać potencjału rozwiązań ICT służących do zarządzania biznesem, stosowania np. chmury obliczeniowej, prowadzenia relacji biznesowych przez media społecznościowe czy e-mail, a także tworzenia dla kontrahentów wygodnych systemów zamówień. Według Polityki Insight pod tym względem oprócz branży usługowej pozytywnie wyróżnia się polski sektor ubezpieczeń i finansów.
Byle nie być w tyle
Jak cyfryzować lepiej? Eksperci centrum analitycznego zwracają uwagę, że ten proces musi dotyczyć wszystkich trzech dziedzin: państwa, gospodarki i społeczeństwa.
I dorzucają kolejny kamyk do dyskusji o potrzebie edukacji cyfrowej już od przedszkola. W ich ocenie, podstaw algorytmów i logiki należy uczyć na każdym etapie edukacji, a na zajęciach z przedsiębiorczości tworzyć przykładowe budżety, korzystając z arkuszy kalkulacyjnych. „Nauczyciele powinni uczyć kodować, czyli budować równania, zarówno na lekcjach muzyki, jak i informatyki. Te same postulaty dotyczą szkół zawodowych, które są teraz najgorzej przygotowane do uczenia umiejętności cyfrowych” — czytamy w raporcie Polityki Insight.
Eksperci postulują też, żeby motywować instytucje publiczne do tego, by dzieliły się danymi (rejestrami administracyjnymi, wynikami badań i informacjami publicznymi, opłacanymi z pieniędzy publicznych), stworzyć jeden serwis do załatwiania wszystkich spraw urzędowych, uświadamiaćspołeczeństwo w temacie ochrony danych osobowych, inwestować publiczne pieniądze tylko w perspektywiczne branże, wspierać inwestowanie w innowacje za pomocą ulg podatkowych, zainicjować wymianę doświadczeń w przeprowadzaniu przetargów i wreszcie: ułatwiać prowadzenie biznesu — uprościć system rozliczania podatków i skrócić postępowania sądowe w sprawach gospodarczych.
Raport powstał na zlecenie platformy ThinkTankCyfrowy, którego członkowie-założyciele to m.in. Facebook, Microsoft i Poczta Polska. O kompetencjach cyfrowych MSP czytaj więcej na str. 14. © Ⓟ